Co sprawia, że niektóre egzemplarze popularnych aut przez liczne miesiące nie są wybierane przez klientów? Powodów może być co najmniej kilka. Ta fabrycznie nowa Mazda z automatem za 96 900 zł wciąż zalega w salonie, choć pochodzi z 2024 roku. To może być dobry moment na jej zakup, ale konieczne są stanowcze negocjacje, aby mówić o opłacalności.
Z własną tożsamością
Historia tego modelu jest bogata. Ma dobry wizerunek, co wiąże się zarówno z solidnością konstrukcyjną, jak i niezłym wykonaniem. Nie bez znaczenia były i są także zastosowane jednostki napędowe, które uchodzą za trwałe.
Fabrycznie nowa Mazda z automatem wydaje się ciekawą propozycją. To jednak poprzednia generacja, która już nie jest produkowana. Dla niektórych może być to zaleta, ponieważ następca nie ma własnej tożsamości.

Dlaczego? Najnowsza „Dwójka” powstała we współpracy z Toyotą. Mówiąc wprost, to Yaris z innym znaczkiem, czego nawet nie próbowano ukryć. Podejrzewamy, że taka strategia wiązała się z ograniczeniem kosztów oraz spełnieniem europejskich norm emisji spalin, które są coraz bardziej rygorystyczne.
Poprzednia, czyli opisywana Mazda 2 jest zatem ostatnią z dotychczasowych, które mają swoje korzenie projektowe w Hiroszimie. Dzięki temu można liczyć na atrakcyjny design, bardzo ładne wnętrze.
Fabrycznie nowa Mazda z automatem niewiele pali
Prezentowany model reprezentuje segment B, co oznacza miejskie gabaryty i rywalizację z takimi modelami, jak choćby Skoda Fabia. Ma pod maską jednostkę z serii Skyactiv-G, która wyróżnia się wysokim stopniem sprężania.
To konstrukcja wolnossąca o pojemności 1,5 litra. Występowała w różnych wariantach mocy. Ten najpopularniejszy i jednocześnie zastosowany w prezentowanym egzemplarzu oddaje do dyspozycji 90 koni mechanicznych i 148 niutonometrów. Warto dodać, że jest tu również instalacja 48-woltowa, co przekłada się na obecność miękkiej hybrydy.

Standardowe wydanie oferowała przekładnię mechaniczną. W tej sztuce jest jednak skrzynia automatyczna. W odróżnieniu od najnowszej generacji, to klasyczny hydrokinetyk o sześciu przełożeniach, który przenosi potencjał na przednią oś.
Osiągi są przyzwoite, bo fabrycznie nowa Mazda z automatem waży około tony. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje niecałe 10 sekund, a prędkość maksymalna wynosi 183 km/h. Z kolei średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,3 litra.
Co oferuje fabrycznie nowa Mazda z automatem za 96 900 zł?
Zweryfikowaliśmy podaż z polskiego rynku i znaleźliśmy tylko jeden salonowy egzemplarz tej generacji. Nie ma żadnego przebiegu, ale został zarejestrowany przez dealera w lipcu 2024 roku, co oznacza, że jego okres gwarancyjny już dawno został rozpoczęty.

Fabrycznie nowa Mazda z automatem za 96 900 zł wciąż wydaje się droga. Niewiele mniej kosztuje pełna hybryda oparta na Yarisie – i z młodszego rocznika. Nie sugerujemy, która konstrukcja jest lepsza, ale to oczywiste, że nowsza budzi większe zainteresowanie. Prezentowany egzemplarz posiada m.in.:
- elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka
- wielofunkcyjną kierownicę
- mocowania ISOFIX
- starter
- tempomat
- dotykowy ekran multimedialny
- elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
- jasne dekory
- klimatyzację
- centralny zamek
- tylne czujniki parkowania
To wszystko pozwala na komfortową eksploatację w miejskich warunkach. Niemniej jednak dwuletnia sztuka, która ma już rejestrację powinna być o wiele tańsza. Podejrzewamy, że jest duże pole do negocjacji.
Potencjalny nabywca powinien otrzymać bardzo dobrą cenę, bo ten samochód tylko traci na wartości. Jeśli będzie znacznie tańszy w zakupie, to może okazać się ciekawszą propozycją, niż Volkswagen Polo.


