w , ,

Europejski SUV Premium z 8-letnią gwarancją za mniej, niż Toyota RAV4. Te same gabaryty i więcej stylu

Europejski SUV Premium - boczne przeszklenia
Europejski SUV Premium - boczne przeszklenia, fot. Wojciech Krzemiński

Samochody japońskiego producenta cieszą się dziś ogromnym zainteresowaniem klientów. Może właśnie dlatego ich ceny są znaczące. Taka marka po prostu może sobie na to pozwolić. Na Starym Kontynencie da się jednak znaleźć bardzo ciekawe alternatywy. Wystarczy dodać, że europejski SUV Premium o podobnych gabarytach jest tańszą propozycją. To atrakcyjne auto, które ma sporą liczbę zalet.

Delikatna aktualizacja

Debiut tego modelu nastąpił w 2022 roku, ale część zastosowanej w nim technologii ma nieco więcej doświadczenia rynkowego. Warto podkreślić, że niedawno przeprowadzono jego lifting, który zaowocował niewielkimi zmianami. Udoskonalono to, o co prosili klienci.

Pomimo przynależności do koncernu Stellantis, europejski SUV Premium w tym wydaniu nie dzieli technologii z Peugeotem 3008. To zupełnie inna konstrukcja, która bazuje na nieco starszych rozwiązaniach. I w tym przypadku trudno to uznać za wadę.

Europejski SUV Premium - profil
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid DCT Veloce – profil, fot. Wojciech Krzemiński

To Alfa Romeo Tonale, czyli jeden z najładniejszych samochodów w swoim segmencie. Aż trudno uwierzyć, że jej bliskim krewnym jest poprzedni Jeep Compass. To właśnie jego części kryją się pod piękną karoserią i estetycznym wnętrzem.

Prezentowany pojazd ma 4522 milimetry długości, 1841 milimetrów szerokości i 1614 milimetrów wysokości. Jego rozstaw osi sięga 2636 milimetrów. Te wszystkie wartości wpisują go bezpośrednio do segmentu C.

Europejski SUV Premium - prawy przód
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid DCT Veloce – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Wspomniana kuracja odmładzająca nie wpłynęła na ogólną koncepcję tego modelu. Atrakcyjny pas przedni został urozmaicony nowymi wstawkami w zderzaku. Reflektory pozostały smukłe i zgrabnie wkomponowane w całość.

Z tyłu też przeprowadzono jedynie kosmetyczne zmiany. I bardzo dobrze, ponieważ ten samochód wciąż wygląda lepiej, niż znakomita większość potencjalnych rywali. Włosi ponownie udowodnili, że są znakomici w tej materii.

Europejski SUV Premium emanuje elegancją

We wnętrzu też trudno byłoby znaleźć elementy zdradzające pokrewieństwo z amerykańskim SUV-em. Wszystkim zależało na takim efekcie, bo tożsamość stylistyczna jest w przypadku tej firmy bardzo ważnym aspektem.

Projekt kokpitu ma w sobie dawkę sportowego sznytu, co może się podobać. Widać, że powstał przed erą „wielkiej ekranizacji”, która jest kierunkiem donikąd, szczególnie z perspektywy ergonomii użytkowej, o której zapomina coraz większa liczba koncernów.

Europejski SUV Premium - kokpit
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid DCT Veloce – kokpit, fot. Wojciech Krzemiński

Zegary mają cyfrową formę i można je personalizować. Wśród ich motywów znajdują się klasyczne tarcze. Takie same można znaleźć w Giulii. Osadzona przed nimi kierownica wygląda wprost fantastycznie. Uzupełniono ją fizycznymi przyciskami i starterem. Za jej wieńcem znajdują się pokaźne łopatki, niczym z Ferrari.

Na konsoli centralnej znajduje się wyświetlacz multimedialny o wystarczających rozmiarach. Nie wygląda, jakby został doczepiony na siłę. Oferuje czytelny interfejs i jest łatwy w obsłudze. Pod nim znalazły się klawisze umożliwiające regulację klimatyzacji. To powinno być podstawą we wszystkich markach.

Dbałość o detale stoi na dobrym poziomie. Dysze nawiewu mają ładną formę, podobnie jak zastosowane dekory. Materiały wykończeniowe nie budzą zastrzeżeń. Nie jest to jednak poziom nowego DS N7.

Europejski SUV Premium - kabina
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid DCT Veloce – kabina, fot. Wojciech Krzemiński

Przednie fotele należą do klasowej średniej. Są estetyczne i dobrze wyprofilowane, ale nie wyróżniają się niczym szczególnym. Osoby do 185 centymetrów wzrostu nie powinny jednak narzekać. Szkoda tylko, że nie ma wysuwanej końcówki siedziska.

W drugim rzędzie bez problemu zmieszczą się dwaj pasażerowie o podobnych gabarytach. Kanapa wydaje się płaska, ale jest wystarczająco miękka i umiejscowiona pod odpowiednim kątem. To samo można powiedzieć o oparciu.

Europejski SUV Premium - bagażnik
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid DCT Veloce – bagażnik, fot. Wojciech Krzemiński

Podobnie jak w Alfa Romeo Tonale sprzed liftingu, bagażnik ma pojemność 500 litrów. Przestrzeń do półki została całkowicie pokryta tapicerką, co znacząco ogranicza możliwość porysowania, szczególnie burt.

Nie ma tu jednak za wielu praktycznych rozwiązań. Haczyki, mocowania oraz podnoszona podłoga bagażnika to dziś niemal standard. Jeżeli chodzi o przestrzeń po złożeniu drugiego rzędu, to wzrasta do 1550 litrów.

Alfa Romeo Tonale z miękką hybrydą

Niektórzy mogą założyć, że pod maska znajduje się ten sam silnik R3 o pojemności 1,2 litra, którym dysponuje Citroen C5 Aircross – nic bardziej mylnego. Tutejsza miękka hybryda jest oparta na zupełnie innej jednostce spalinowej.

To czterocylindrowy silnik benzynowy 1.5 T, który w pewnym stopniu przywodzi na myśl konstrukcję z MG HS. Różnicę stanowi jednak osprzęt, jaki go uzupełnia. Alfa Romeo Tonale w tym wydaniu posiada układ miękkiej hybrydy, co oznacza obecność instalacji 48-woltowej.

Europejski SUV Premium - prawy tył
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid DCT Veloce – tył, fot. Wojciech Krzemiński

Jeżeli chodzi o potencjał, to europejski SUV Premium w prezentowanej konfiguracji oddaje do dyspozycji 175 koni mechanicznych i 240 niutonometrów. To optymalne wartości, biorąc pod uwagę rozmiary samochodu.

Standardem jest tu skrzynia automatyczna. To dwusprzęgłowa przekładnia DCT o siedmiu przełożeniach. Jej zadaniem jest przenoszenie mocy na przednie koła. Jeżeli klient oczekuje układu AWD, to musi wybrać wariant PHEV z innym silnikiem (1.3 GSE znanym z Renegade’a).

Kompaktowy SUV Alfy Romeo z tym zestawem napędowym przyspiesza do 100 km/h w 8,5 sekundy. Natomiast jego prędkość maksymalna wynosi 195 km/h. Ile pali? Producent obiecuje średnie zużycie paliwa wynoszące 5,9 litra w cyklu mieszanym WLTP.

Wrażenia z jazdy Alfą Romeo Tonale

Jeżeli ktoś oczekuje charakterystyki zbliżonej do modelu Stelvio, to będzie zaskoczony. Prezentowane auto ma zupełnie inny układ jezdny i czuć to już po pokonaniu pierwszych metrów. To zaskakujące, że akurat w tej kategorii można odczuć podobieństwo do Compassa.

Zawieszenie jest miękko zestrojone, co oznacza, że zapewnia wyższy komfort, ale nieco mniejszą zwartość. Pozwala także na przechyły nadwozia, acz w granicach przyzwoitości. Z kolei układ kierowniczy nie należy do tych najbardziej angażujących. Pozwala za to odpocząć.

Europejski SUV Premium - lewy przód
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid DCT Veloce – przód, fot. Wojciech Krzemiński

Konserwatywni fani włoskiego producenta mogą nie być zachwyceni takimi właściwościami, ale to nie oni są uznawani za potencjalny target. Przeciętny klient oczekuje od rodzinnego SUV-a, by ten zapewniał bezpieczeństwo, wygodę i praktyczność. Radości z szybkiego pokonywania zakrętów należy szukać w większych samochodach tej marki.

Miękka hybryda w zupełności wystarcza do codziennej eksploatacji. Silnik spalinowy zapewnia dobrą kulturę pracy, a zintegrowany z nim automat płynnie dobiera przełożenia. Nie ma kłopotu z przeniesieniem wszystkich wartości na asfalt.

Użytkowanie tego auta w żaden sposób nie drażni, ale też nie ma w sobie niczego charakterystycznego. Ot, kolejny przedstawiciel mocno rozbudowanego segmentu, tyle że w bardzo atrakcyjnej, nieźle wykonanej formie.

Ile kosztuje europejski SUV Premium od Alfy Romeo?

Ceny tego modelu pozytywnie zaskakują. Potwierdzają to oferty dealerskie, z których wynika, że dziś można kupić fabrycznie nowy egzemplarz rocznika 2026 za 145 900 zł. I będzie to sztuka z udanym, 130-konnym dieslem.

Europejski SUV Premium - lewy tył
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 Hybrid DCT Veloce – tył, fot. Wojciech Krzemiński

Europejski SUV Premium z Włoch nie ma pełnej hybrydy, ale to i tak nie uzasadnia tak dużej różnicy w porównaniu do Toyoty RAV4. Podstawowe wyposażenie też nie zawodzi. Pierwszy poziom oddaje do dyspozycji m.in.:

  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • starter
  • sportową kierownicę
  • oświetlenie nastrojowe
  • cyfrowe wskaźniki (12,3 cala)
  • kamerę cofania
  • adaptacyjny tempomat
  • elektrycznie sterowane szyby
  • ekran multimedialny (10,25 cala)
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • reflektory Full LED
  • lakier metalizowany

Co ciekawe, na stokach znajdują się jeszcze auta sprzed liftingu, które można kupić jeszcze taniej. Jeżeli klient oczekuje atrakcyjnego, ale stosunkowo niedrogiego SUV-a, który będzie wyróżniał się z tłumu, a jednocześnie zapewniał odpowiedni komfort, to nowe Alfa Romeo Tonale jest ciekawym wyborem.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Salonowy Superb - ekran multimedialny

Salonowy Superb jeszcze taniej. Wyprzedaż sprawia, że nie ma sensu dopłacać do Kodiaqa

Całkowicie nowa Kia Sportage za 121 100 zł - tył

Całkowicie nowa Kia Sportage za 121 100 zł kusi klientów. To limitowana wersja z automatem