To kolejna z propozycji, która jest warta rozważenia. Prezentowany model budzi zainteresowanie, ale nie tak duże, jak powinien. Jest bardzo komfortowy, modny, a do tego oferuje praktyczne wnętrze. Europejski crossover po liftingu zyskał również na urodzie. Teraz powinien przekonać znacznie większą grupę klientów.
Dobre zmiany
Jego produkcja rozpoczęła się w 2020 roku, co oznacza, że ma już duże doświadczenie rynkowe. Kuracja odmładzająca została przeprowadzona pięć lat później, co oznacza, że dopiero trafia do świadomości potencjalnych odbiorców. Można ją ocenić zdecydowanie pozytywnie.
Europejski crossover po liftingu prezentuje się spójniej, co widać szczególnie z tyłu. To właśnie ta część karoserii wzbudzała największe kontrowersje. Teraz ma nieco inne elementy świetlne, co przełożyło się na więcej elegancji.

Przód też jest inny. Reflektory zostały scalone z LED-ami do jazdy dziennej. Zmieniły się również zderzak. Teraz nowy Citroen C4 wciąż ma sporą dawkę indywidualizmu, ale może podobać się większej grupie nabywców.
Sylwetka nie jest standardowa, dlatego jego rywalem nie jest Renault Megane. Wydaje się, że potencjalnym konkurentem może być Volkswagen T-Roc. Francuski model oferuje jednak znacznie wyższy komfort podróżowania.
Europejski crossover po liftingu ma zaawansowany napęd
Odświeżony model Citroena ma zaktualizowaną gamę silników. Podstawę stanowi jednostka o pojemności 1,2 litra. To konstrukcja ze zaktualizowanym rozrządem, który otrzymał łańcuch zamiast paska w kąpieli olejowej. Warto mieć to na uwadze. Generuje 130 koni mechanicznych i ma ośmiobiegowy automat.
Europejski crossover po liftingu jest też dostępny w miękkiej hybrydzie opartej na tym samym silniku. Jej podstawowe wydanie oferuje 110 koni mechanicznych. Posiada sześciobiegowy automat z dwoma sprzęgłami.

Z kolei mocniejsze oddaje do dyspozycji 145 koni mechanicznych, co znacząco wpływa na dynamikę pojazdu. Skrzynia jest dokładnie taka sama. Taki układ jest też w Peugeocie 308. Bez względu na wybór, auto dysponuje przednim napędem.
W gamie jest także elektryczny Citroen C4. W podstawie ma 136 koni mechanicznych, co wystarcza do sprawnej jazdy. Mocniejsze wydanie proponuje 156 koni mechanicznych. Akumulatory trakcyjne mają 50 i 54 kWh pojemności, co przekłada się na 354-416 kilometrów zasięgu.
Co oferuje europejski crossover po liftingu za 94 300 zł?
W oficjalnej ofercie można zobaczyć znacznie wyższe ceny. Ta wspomniana dotyczy nowego egzemplarza, który jest już u dealera. To rocznik 2025 w naprawdę bardzo dobrej konfiguracji, która powinna sprostać oczekiwaniom większości użytkowników.

Europejski crossover po liftingu za 94 300 zł posiada 145-konny układ hybrydowy uzupełniony sześciobiegową przekładnią automatyczną. Wyposażenie jest bogate. Oddaje do dyspozycji m.in.:
- wirtualne zegary
- wielokolorową tapicerkę
- automatyczną klimatyzację dwustrefową
- dotykowy ekran multimedialny
- elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
- elektrycznie sterowane lusterka zewnętrzne
- tylne czujniki parkowania
- 17-calowe felgi aluminiowe
- skórzaną kierownicę
- 6 głośników
- reflektory Full LED
Nowy Citroen C4 może być bardzo dobrą propozycją dla osób poszukujących modnego, komfortowego i przestronnego samochodu. Jest ciekawą alternatywą choćby dla Forda Focusa. Ma rodzinny charakter i bogate wyposażenie, które zwiększy wygodę i bezpieczeństwo jazdy. Warto wziąć go pod uwagę.


