Złośliwi powiedzą, że „jaki kraj, taki oryginał”, ale trzeba przyznać, że ktoś wykonał mnóstwo pracy, by stworzyć ten projekt. Wyszło zaskakująco dobrze, biorąc pod uwagę spore różnice konstrukcyjne między repliką a pierwowzorem.
Mercedes-Maybach 6 Cabriolet jest pokazem możliwości niemieckich projektantów. Stanowi także swego rodzaju przyszłość, jaka czeka ekskluzywną serię pojazdów ze Stuttgartu. Jak łatwo wywnioskować, jest konceptem, który nie doczekał się seryjnej produkcji.
Jakim więc cudem trafił do Rosji i jeździ po tamtejszych drogach? Otóż, nie trafił. Nawet tam nie był. Przypomnijmy, że oryginał został zaprezentowany w Monterey w 2017 roku. Wtedy też wszyscy mieli nadzieję, że będzie można go kupić.
Niestety, nadzieje spełzły na niczym. Pewien mieszkaniec Rosji postanowił jednak stworzyć taki samochód – na bazie własnej wizji, bez dostępu do szczegółowych danych technicznych. Efekt jest naprawdę niezły.
Widać, że przeróbką zajęli się profesjonaliści dysponujący odpowiednimi narzędziami. W warsztacie musiały powstać nowe panele karoserii oraz elementy oświetlenia. Aby jeszcze lepiej nawiązać do oryginału, autorzy projektu stworzyli niemal identyczne felgi – wieloramienne, rzecz jasna.
Mercedes-Maybach 6 Cabriolet – podróbka z Rosji
Pas przedni wygląda bardzo podobnie. Tworzą go wąskie reflektory, duży grill z chromowanym wykończeniem i charakterystyczny zderzak ze srebrnymi zdobieniami. Do tego dochodzi długa maska.
>Tesla za 10 tysięcy złotych? Chińska podróbka budzi instynkt dusigrosza
Tył też dobrze nawiązuje do prawdziwego konceptu. Znajdziemy tu wąski pas świetlny, długi „kuper” i dwie końcówki układu wydechowego. Jesteśmy ciekawi, jakie są wymiary tego pojazdu. Przypomnijmy, że Mercedes-Maybach 6 Cabriolet był absurdalnie długi. Ten samochód też wydaje się spory, ale trudno stwierdzić, czy gabarytami jest zbliżony do oryginału.

Jak już wspomnieliśmy w tytule, bazą do powstania projektu był model SL poprzedniej generacji. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że niemieckie auto po przeróbkach dysponuje napędem na tylną oś i mocnym silnikiem V8.
Jakość wykonania? Nieznana. Zdjęcia nie są w stanie oddać rzeczywistego stanu tego pojazdu, co nie zmienia faktu, że trzeba było zrobić bardzo wiele, by mógł tak wyglądać. Podejrzewamy, że robi duże wrażenie na ulicach.



