w

Civic, który chciał być jak 350Z…

Tydzień zaczynamy mocnymi akcentami agroTuningu. Po Toyocie z wieszakiem na ubrania umieszczonym na klapie bagażnika, przyszedł czas na kolejny rarytas – Hondę Civic, której właściciel postanowił zmienić jej tożsamość.

Nie skończyło się więc na muskularnych zderzakach. W wyobraźni posiadacza tego tworu pojawiła się bowiem wizja zmiany reflektorów, które są najbardziej charakterystycznym elementami dla samochodu. Jak widać na załączonych zdjęciach, zdecydowano się na przednie oświetlenie Nissana 350Z. Pomiędzy nimi umiejscowiono natomiast dwa potężne wloty powietrza. No cóż, teraz japońskie coupe wygląda jak niebieska żaba. Tę samą tonację kolorystyczną znajdziemy we wnętrzu. Sznyt projektu podkreślają także wszechobecne wskaźniki biegnące pod lewego słupka aż po drzwi pasażera…

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Bolid F1 2018 – pierwszy materiał prosto z kokpitu (Video)

Porsche rezygnuje z silników Diesla