w

Bytom: Kierowca nie uważał na lewoskręcie. Doprowadził do potężnego zderzenia

Bytom: Kierowca nie uważał na lewoskręcie. Doprowadził do potężnego zderzenia

Ruchliwe skrzyżowania to miejsca podwyższonego ryzyka. Właśnie tam wszyscy uczestnicy ruchu powinni jeszcze bardziej uważać.

Dotyczy to zarówno ograniczenia zaufania, jak i obserwacji otoczenia. Wystarczy niewielki błąd, by pojawiły się poważne kłopoty. Do takich sytuacji dochodzi codziennie, co ma najczęściej związek z wymuszaniem pierwszeństwa.

Zielone nie daje gwarancji bezpieczeństwa

Nawet prawidłowo działająca sygnalizacja świetlna nie zwalnia nas z koncentracji oraz przewidywania zagrożeń. Przekonali się o tym bytomscy kierowcy, którzy uczestniczyli w kolizji na skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Kubiny. Obaj mieli zielone światło, ale tylko jeden jechał prosto.

Drugi natomiast korzystał z lewoskrętu, co oznacza, że zmieniał kierunek. Powinien więc ustąpić wszystkim pojazdom jadącym z przeciwka. Do tego jednak nie doszło i wjechał na pas ruchu biegnący w przeciwną stronę. Tym samym znalazł się na torze jazdy rozpędzonego samochodu, którego użytkownik nie zdołał wyhamować.

Konsekwencją tego było zderzenie, w wyniku którego jeden pojazd zatrzymał się częściowo na chodniku przy przejściu dla pieszych. W pobliżu znajdował się człowiek, który spostrzegł w porę zagrożenie i oddalił się w miarę możliwości (miał bardzo niewiele czasu). Na szczęście ucierpiały jedynie karoserie.

 

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potrącenie na przejściu - kto zawinił?

Potrącenie na pasach: Winny kierowca czy pieszy?

7.3 V8 Ford engine

Prawdziwy potwór od Forda: Ten silnik generuje 1100 KM!