w

Buty do biegania McLarena. Są droższe, niż cały strój na wesele

McLaren APL
Buty do biegania McLarena. Są droższe, niż cały strój na wesele

Nie jest tajemnicą, że snobizm wdziera się w środowiska, które ociekają pieniędzmi. Właśnie dla nich przygotowuje się takie produkty.

Buty do biegania McLarena powstały przy współpracy z firmą Athletic Propulsion Labs, która słynie z produkcji profesjonalnego obuwia dla sportowców. Model, który został zaprojektowany w duecie z brytyjską marką samochodową nosi nazwę HySpeed.

Co ciekawe, produkt oferowany jest w pięciu konfiguracjach kolorystycznych: White/McLaren Orange, White/Black/Ombre, Rose Dust/Creme. Energy/Metallic Silver oraz McLaren Orange. Każda z wersji zwraca na siebie uwagę.

Buty do biegania McLarena – szybsze, niż myślisz

Co ciekawe, to ma nie być prosty chwyt marketingowy opierający się jedynie na dodaniu logo na języku i podeszwie. Projektowanie miało zająć dwa lata, podczas których testowano trzy wersje podeszwy i nową konstrukcję cholewki.

Finalnie, buty do biegania McLarena posiadają trójwarstwową podeszwę z wkładkami APL FutureFoam – zarówno z przodu, jak i z tyłu. Od dołu można dostrzec element włókna węglowego, który nawiązuje do samochodów.

Buty do biegania McLarena
Buty wyróżniają się specyficznym designem i specjalnie dobranymi elementami podeszwy

Kształt miejsca na piętę został zainspirowany siedzeniami, które zostały zastosowane w McLarenie Senna. Znajduje się tu trzyczęściowa poduszka zapewniająca odpowiednią miękkość w zróżnicowanych warunkach.

Buty HySpeed są oferowane w zestawie specjalnie przygotowanym z McLarenem. Nawet pudełko jest tu efektem wspólnej pracy. Cena? No cóż, tanio nie jest: 450 dolarów. Przy aktualnym kursie (4,63) oznacza wydatek 2083 złotych.

McLaren HySpeed
Pod spodem można dostrzec element z włókna węglowego

Podejrzewamy, że potencjalny nabywca tego obuwia nie będzie z niego korzystał – tak, brzmi to absurdalnie, ale buty to też branża kolekcjonerska. Z czasem nabiorą jeszcze większej wartości i ktoś na nich zarobi. Ludzie zbierają praktycznie wszystko, dlatego taki stan rzeczy nie powinien nikogo dziwić.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

May with Charger

James May skrytykował ciekawe auto. Wielu Polaków chciałoby takie mieć

wyjątkowy Peugeot 402 Darl'mat Special Coupe

Wyjątkowy Peugeot na sprzedaż. Zachowały się tylko 3 egzemplarze!