w

BMW XM nadjeżdża. To ma być najmocniejszy model w historii marki!

BMW XM Concept - zapowiedź
BMW XM nadjeżdża. To ma być najmocniejszy model w historii marki!

Bawarska marka zaskoczyła swoich fanów i udostępniła w sieci zapowiedź nowego samochodu koncepcyjnego.

Jak wynika ze wstępnych informacji, to może być najmocniejszy model w historii tego producenta. Mamy na myśli wersję produkcyjną. BMW XM, które jest jej zwiastunem, ujawnia czego możemy się spodziewać.

To ma być nowa wizytówka i jednocześnie kurs na przyszłość. Przedstawiciele marki sugerują, że będzie ukoronowaniem niemal 50-letniej historii BMW M. Liczymy, że te mocne słowa nie są jedynie marketingową sztuczką i rzeczywiście jest na co czekać!

BMW XM – zapowiedź graficzna

Nie ma wątpliwości, że samochód ma nadwozie dużego SUV-a. Bardzo dużego. Grafika, która trafiła na oficjalny profil BMW M na Facebooku ujawnia pas przedni „w mroku”. Na tej podstawie można jednak dojść do kilku wniosków.

Charakterystyczny, dwuczęściowy grill (tzw. nos) jest bardzo duży i podświetlony. Sąsiadują z nim minimalistyczne reflektory. Niewykluczone, że dokładnie takie same motywy będą zdobić seryjnie produkowane BMW XM.

Czego jeszcze możemy się spodziewać? Zelektryfikowanego układu napędowego. Będzie to najprawdopodobniej hybryda typu plug-in oparta na podwójnie doładowanej jednostce V8. Dzięki połączeniu z silnikiem elektrycznym, łączna moc może wynosić 750 koni mechanicznych.

Debiut BMW XM przewidziany jest na 29 listopada. Wtedy też powinniśmy poznać więcej szczegółów technicznych oraz motywów stylistycznych, jakie wykorzystano w nowym bawarskim koncepcie.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

BMW M240i xDrive

Nowe BMW M240i xDrive – przyspieszenie 0-250 km/h (wideo)

O krok od potrącenia w Warszawie

Warszawa: Pogoń za autobusem mogła skończyć się pod kołami Tico bez ABS-u (wideo)