Coraz większa liczba producentów stawia na retro. Dlaczego? Niektórzy mogą mylnie przypuszczać, że to kwestia nostalgii. W biznesie liczą się jednak liczby, które określają popyt.
Mówiąc jaśniej, to po prostu się opłaca, ponieważ klienci tego chcą. Wystarczy wspomnieć o sukcesach „Pięćsetki” czy G-Klasy, by widzieć w tym duży potencjał. Nic więc dziwnego, że design Neue Klasse zostanie zaszczepiony w kolejnych samochodach bawarskiej marki.
Wróćmy jednak do trendów, które są z tym związane. Wydaje się, że przodują w nich Francuzi – z naciskiem na Renault, które pokazało w krótkim odstępie czasowym dwa modele produkcyjne utrzymane w takiej koncepcji: „Czwórkę” i „Piątkę” w elektrycznych wydaniach. Niespodzianką był także koncept R19, który nawiązuje do kultowego coupe sprzed kilku dekad.
Wydawało się, że BMW pokazało swój koncept jako ciekawostkę – by pokazać możliwości swoich konstruktorów. Reakcja na jego design była tak pozytywna, że dostrzeżono w tym szansę na duży sukces rynkowy. I nic w tym dziwnego, skoro coraz trudniej zwrócić uwagę klientów.
Neue Klasse w wydaniu produkcyjnym
I tu należy zaznaczyć, że wspomniany język stylistyczny nie będzie dotyczył jednego czy dwóch modeli lub jakichś krótkoseryjnych projektów. Ma zostać zaszczepiony w całej linii pojazdów. Zastąpi więc aktualnie stosowany nurt designu.
Według niektórych jest to bardzo dobra wiadomość. Aktualne pomysły projektantów budzą kontrowersje, co uwydatniają takie modele, jak Seria 4 z wielkim, dwuczęściowym „nosem” oraz XM będące mastodontem na czterech kołach.

Neue Klasse ma oferować znacznie więcej dystyngowanych motywów, a przy tym sięgać do bogatej tradycji producenta z Monachium. Co ciekawe, zmiana kierunku stylistycznego została potwierdzona przez Adriana van Hoydonka, dyrektora designu BMW Group – w wywiadzie dla Top Gear.
Pierwszym modelem produkcyjnym utrzymanym w stylu retro może być nowe iX3, które otrzyma napęd akumulatorowy. Ma przypominać koncept Vision Neue Klasse X. Kolejnym zostanie sedan Vision Neue Klasse w wydaniu seryjnym.
Z perspektywy polskiego rynku, najważniejsza wydaje się jednak nowa generacja BMW X5. Pojawi się na rynku w 2026 roku i będzie dostępna w różnych wersjach napędowych – hybrydowych oraz elektrycznych. Ona także zostanie zaprojektowana zgodnie z nowym językiem designu.


