w

BMW 440i Cabrio Dahler

Bawarskie auta bardzo często trafiają w ręce firm zajmujących się profesjonalnym tuningiem. Rzadko jednak za bazę służą wersje z otwartym nadwoziem.

Tym razem jednak jest inaczej. Dahler wykorzystał bowiem Serię 4 ze składanym automatycznie dachem. Wybór padł na odmianę 440i, co oznacza całkiem sporego benzyniaka pod maską. Ale po kolei… Tuner zdecydował się na zastosowanie delikatnego body kitu, w skład którego wchodzą nakładki na progi i zderzaki oraz dyfuzor. Nie zabrakło także wieloramiennych, 20-calowych felg. Warto dodać, że wszystko pomalowano na czarno.

Seryjny silnik o pojemności 3 litrów generuje 321 KM, co nie wszystkich może satysfakcjonować. Firma postanowiła więc stworzyć pakiety podnoszące moc. Pierwszy z nich oznacza wzrost do 375 KM i 560 Nm, drugi 394 KM i 580 Nm, a trzeci 409 KM i 610 Nm. Osiągi nie zostały ujawnione, ale topowy wariant z pewnością pozwala na „urwanie” kilku dziesiątych sekundy do pierwszej setki.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Porsche Cayenne Turbo – szybki przejazd po torze i odrobina driftu

Mercedes-AMG GT S vs Bugatti Veyron – drag race