Zamożni klienci mają bardzo specyficzne, nierzadko ekscentryczne wymagania dotyczące wyposażenia swoich luksusowych samochodów.
To oczywiście nic nadzwyczajnego. Skoro nie mają limitu budżetowego, mogą wybrzydzać i konfigurować własne egzemplarze w dowolny sposób. Brytyjska marka ma więc w swojej ofercie szerokie możliwości personalizacji, a do tego oferuje bogatą listę opcji. Bentley Batur jest tu znakomitym przykładem.
To piękne coupe na bazie Continentala jest ukłonem w stronę tradycji i ekstrawagancji. Piękną linię okraszono atrakcyjnymi elementami oświetlenia oraz licznymi przetłoczeniami, które tworzą muskularną całość. Krótko mówiąc, jest na czym zawiesić wzrok.
Bentley Batur z nowym audio
Wróćmy jednak do wątku wyposażenia. Producent dorzucił do cennika zupełnie nowy system audio. Patrząc na jego cenę można wywnioskować, że to propozycja dla audiofila. Wydaje się, że nie będzie charczeć, gdy przekręcimy bardziej pokrętło od głośności…
Zestaw składa się z 20 głośników. Sześć z nich to wysokotonowe, dziewięć odpowiada za średnie tony, a dwa za niskie. Oprócz tego są tu jeszcze dwa basowe i subwoofer. Co ciekawe, te średnio- i wysokotonowe zostały opatentowane przez firmę Focal. To znany producent audio, którego zestawy możemy znaleźć również w… Peugeotach i DS-ach.

Nowy system audio, który oferuje Bentley Batur był dostrajany i opracowywany przez 10 tysięcy godzin. Powstał przy współpracy z firmą Naim, z którą zostało określonych 56 kryteriów, jakie były do osiągnięcia.
>Elektryczny Bentley będzie mocniejszy, niż spalinowe modele. I to jakoś nie dziwi
Istotne w tym wszystkim było oczywiście rozmieszczenie głośników we wnętrzu o stosunkowo skromnej kubaturze. Nie zabrakło także dodatkowego wygłuszenia i mat akustycznych, które pozwoliły na lepsze rozprzestrzenianie dźwięku.

Naim by Mulliner, bo tak brzmi oficjalna nazwa jest elementem oferowanym dla „pojazdów szytych na miarę” – stwierdzili ludzie z Bentleya. Mówiąc wprost, chodzi o jeszcze szersze możliwości personalizacji, która w tej klasie może mieć kluczowe znaczenie dla nabywcy.
A teraz wróćmy do ceny. Ile kosztuje ten zestaw audio? Dokładnie 31 681 dolarów. Uwzględniając aktualny kurs (4,12) stanowi to wydatek 130 525 złotych. Przypomnijmy, że niecałe 124 tysiące złotych kosztuje Volkswagen Golf – prosto z salonu. Nie ma wątpliwości, że te głośniki imponują barwą oraz jakością dźwięku, ale jesteśmy ciekawi, jak duża marża jest na nie narzucona.


