Choć chińskie marki starają się przyciągnąć polskich klientów, te koreańskie są w tym wciąż znacznie skuteczniejsze. Dlaczego? Mają wyrobiony wizerunek, dużą sieć serwisową i korzystną ofertę cenową. Nabywcy nie muszą więc ryzykować kupując „kota w worku”. Bazowa Kia Sportage 2025 jest tego dobrym przykładem. To bardzo popularny model.
Bazowa Kia Sportage 2025
Przedstawiona przez nas oferta dotyczy rocznika 2025 – i takiego też roku modelowego. Krótko mówiąc, nie jest częścią wyprzedaży, tylko zupełną nowością. Ma to duże znaczenie, ponieważ koreański bestseller przeszedł ostatnio lifting – i właśnie taki wariant został uwzględniony. Bazowa Kia Sportage 2025 jest teraz jeszcze lepiej wyposażona.
Kuracja odmładzająca poskutkowała różnymi zmianami stylistycznymi, ale nie można mówić o rewolucji. To raczej aktualizacja, która ma utrzymać dobrą pozycję modelu na rynku. I tu warto wspomnieć o wynikach rejestracji ze stycznia tego roku, które zostały udostępnione przez SAMAR. Wynika z nich, że w pierwszym miesiącu był to najpopularniejszy kompaktowy SUV w naszym kraju.
Pas przedni prezentowanego modelu ma teraz lekko przyciemnione reflektory, które sąsiadują ze światłami LED o kształcie bumerangów. Jest tu także szeroki grill o ciekawej fakturze oraz zmodyfikowane wstawki ozdobne. Summa summarum, jest trochę inaczej.
Profil pozostał praktycznie taki sam, co oznacza niezłe proporcje i masywne błotniki, które uzupełniono wyrazistymi przetłoczeniami. Linia przeszkleń jest identyczna, co oznacza, że przyzwoita widoczność została zachowana.
Tył pozostał zgrabny. Oryginalnie wyglądające reflektory zostały połączone wąską listwą. Niżej znalazły się czarne dekory, które zostały wkomponowane w zderzak i klapę bagażnika. Wspomniany lifting nie zmienił zatem tożsamości stylistycznej tego auta.
Udany i prosty napęd
Niejednokrotnie zdarza się, że podstawowe konfiguracje są ubogie pod każdym względem – także tym silnikowym. Bazowa Kia Sportage 2025 ma jednak znacznie więcej argumentów, niż może się wydawać i nie odstaje nawet w tej kategorii. „Podstawa” może więc być realnym wyborem klienta, a nie chwytem marketingowym.
Koreański SUV w standardzie oferuje silnik 1.6 T-GDI, który generuje 160 koni mechanicznych i 265 niutonometrów. Stanowi także fundament droższych wersji hybrydowych: klasycznej (HEV, 210 koni mechanicznych) i plug-in (PHEV, 245 koni mechanicznych)

Ten bazowy wariant posiada także sześciobiegową skrzynię manualną, która kieruje cały potencjał na przednią oś. Osiągi samochodu są nienajgorsze. Podstawowy Sportage przyspiesza do 100 km/h w 9,9 sekundy i rozpędza się do 194 km/h. Podczas normalnej eksploatacji nie potrzeba lepszej dynamiki.
Znacznie istotniejszą kategorią jest jednak zużycie paliwa. Z danych producenta wynika, że prezentowany SUV w tej specyfikacji zużywa średnio 7,2 litra. W warunkach rzeczywistych trzeba liczyć się z wynikiem o około litr większym, co wciąż mieści się w granicach akceptowalności.
Ile kosztuje bazowa Kia Sportage 2025?
Kompaktowy SUV koreańskiej marki startuje od 132 900 złotych. Należy dodać, że mówimy o najnowszym roczniku, a nie wyprzedaży. Podana wartość nie uwzględnia żadnych promocji czy obniżek dealerskich. Można więc założyć, że da się jeszcze coś wynegocjować w salonach.
Stosunek ceny do wyposażenia też jest bardzo dobry. Przypomnijmy, że bazowa Kia Sportage 2025 oferuje 160-konny układ benzynowy, który zapewnia optymalną dynamikę i akceptowalne zużycie paliwa. Dla wielu klientów będzie to najlepsze rozwiązanie z całej oferty.
A co z wyposażeniem? Nosi nazwę „M”, co oznacza pierwszy poziom. Mimo tego, powinno zadowolić nie tylko pragmatyków. Obejmuje m.in.: podstawowe systemy wsparcia, elektryczny hamulec postojowy, reflektory i światła full LED, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, skórzaną, wielofunkcyjną kierownicę, kamerę cofania, 17-calowe felgi aluminiowe, relingi dachowe, przednie i tylne czujniki parkowania, ekran multimedialny o przekątnej 12,3 cala oraz automatyczną klimatyzację z dwoma strefami.
Wyposażenie i zespół napędowy udowadniają, że bazowa Kia Sportage 2025 stanowi bardzo ciekawą propozycję na tle licznych konkurentów. Podobnie skonfigurowani rywale z Japonii czy Niemiec nie oferują takiej „obfitości” Warto poznać ten model bliżej i sprawdzić jego konfigurator.



Uwaga na filtry GPF w tych modelach, jeżdżąc po mieście co drugi miesiąc wypalanie.
Nie. Wolę wyposażone po kurek MG HS i 3 tysiące w kieszeni.
zdecydowanie wole kia, lub ewentualnir hyundai niz chinskiego kota w worku. kilka tys roznicy zwroci sie w nizszym spalaniu oraz utracie wartosci. co wiecej mg nawet w najdrozszej wersji jest w sumie srednio wyposazone. ciekawego wyposazenia brak tj jak np matrixu czy headup lub asystnt jazdy. Ja na szczescie nie musze patrzec na cene auta, to chyba bym jednak pomyslal o nowym Tayronie, ale czekam tez na nowa rav4.
Kia dla silników 1.6 w 2021 roku wprowadziła aktualizacje dotyczące filtra GPF, od tego momentu nie ma problemu.
z tym gpf to prawda 4000 km i dwa razy się zapalił
to nie filtr tylko mózg wypaliło. Jaki filtr w benzynie i jaki GPF …
GPF to jakaś porażka. auto niecałe 4500tys km i już 4x zapaliła się kontrolka. auto nie nadaje się do miasta
na 4 .5 miliona kilometrów to dobrze że jeszcze jeździ🫣
Silniki o wysokim stopniu sprężania spalające benzynę (gasoline) i mające wtrysk bezpośredni do komory spalania emitują sadzę w niektórym punkcie obciążenia. Tym samym muszą mieć filtr. GPF ( Gasoline Particulate Filter).
Użykuje ten model od 3 lat. Totalna porażka z kontrolką GPF przy silnikniku benzynowym. Nowe oprogramowanie nie zmieniło niczego. Serwis w Toruniu tłumaczy, że samochód nie nadaje do jazdy po mieście. Wypalenie raz w miesiącu 600 zł. Nie polecam.
Wyjazdy w trasę, ostatnia z Torunia do Łodzi, zgodnie z wytycznymi, jazdy z wysokimi obrotami, nie uruchamiają procedury wypalenia filtra.
kia sportage 2025 dopiero wejdzie do salonów i już bumerangów nie ma, zmiana nie nastąpiła tylko w wyglądzie auta ale również w silnikach.