w

Aż 46 procent kierowców aut elektrycznych chce wrócić do spalinowych. Mit obalony?

Auta elektryczne
Aż 46 procent kierowców aut elektrycznych chce wrócić do spalinowych. Mit obalony?

Po setkach optymistycznych prognoz, dotacji, ulg, przywilejów i polityczno-prawnych nacisków, nadchodzi etap weryfikacji, który wiąże się ze wzrostem świadomości klientów.

Czy to możliwe, że aż 46 procent kierowców aut elektrycznych zamierza wrócić do samochodów z napędem spalinowym? Tak. I nie jest to próba zaburzania rzeczywistości czy manipulacja. Badanie zostało przeprowadzone przez firmę McKinsey & Co i wzięło w nim udział 30 tysięcy kierowców z 15 krajów. To wystarczający target, by mówić o miarodajnych wnioskach.

Warto zaznaczyć, że w dokumencie badawczym zawarto aż 200 pytań, które związane są z szeroko pojętą mobilnością. Niektóre odpowiedzi i tendencje mogą wydawać się wręcz zaskakujące. Przejdźmy więc do szczegółów.

Aż 46 procent kierowców chce powrotu do spalinówek!

Do tej pory szumnie głoszono, że każdy, kto kupił auto z napędem elektrycznym, nie chce już wracać do użytkowania samochodu z konwencjonalnym układem. To badanie temu przeczy. Co ciekawe, aż 46 procent kierowców z Ameryki biorących udział w ankiecie zasugerowało, że prawdopodobnie przesiądzie się ze swojego pojazdu elektrycznego do modelu spalinowego.

Dlaczego aż tylu? Głównym podawanym powodem jest brak odpowiedniej infrastruktury. Stacji ładowania wciąż jest za mało, a modele elektryczne przecież nie dominują na rynku globalnym. Pamiętajmy także o kosztach. Skorzystanie z szybkiej ładowarki poważnie winduje cenę (nierzadko eliminując opłacalność ekonomiczną), a i tak trwa dłużej, niż zatankowanie. Sens użytkowy jest więc żaden.

>Akcje Porsche tracą na wartości. Powodem nacisk na auta elektryczne

Korzystanie z auta elektrycznego może być korzystne, ale wtedy, gdy w grę wchodzi regularna jazda na stosunkowo krótkich dystansach, lekka konstrukcja i możliwość taniego lub darmowego ładowania (w domu lub w pracy). W innych okolicznościach jest to już mniej sensowne, tym bardziej że samochody zero-emisyjne do tanich nie należą. Przynajmniej na tym etapie rozwoju.

Warto również podać dane uzyskane globalnie. Wynika z nich, że 29 procent kierowców aut elektrycznych chce powrócić do napędów spalinowych – z takich samych powodów. To oczywiście mniej, ale wciąż dużo.

Aż 46 procent kierowców aut elektrycznych chce wrócić do spalinowych
Głównym problemem wskazywanym przez użytkowników aut elektrycznych jest ograniczona infrastruktura

Na tym nie koniec ciekawych wyników. Dokładnie 21 procent ankietowanych w ogóle nie rozważa kupna samochodu elektrycznego. Z kolei 38 procent użytkowników aut spalinowych myśli nad zakupem wersji PHEV lub EV. Szkoda, że te dwa warianty nie zostały od siebie oddzielone, bo są skrajnie inne pod względem poziomu użytkowości.

Czy sytuacja może się zmienić na korzyść aut elektrycznych? Teoretycznie tak, co może mieć związek zarówno z rozwojem technologii, jak i zmianami pokoleniowymi. Na absolutną dominację pojazdów zero-emisyjnych jest jednak zdecydowanie za wcześnie.

Źródło: Automotive News

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jaguar F-Type

Jaguar F-Type przechodzi do historii. To ostatni egzemplarz. Piękny!

Smart #5

Oto Smart #5. Największy model w historii marki. Może mieć mnóstwo mocy