w ,

Auto za 30 tysięcy złotych (kwiecień 2022) – benzyna, diesel, LPG

Auto za 30 tysięcy 2022
Jakie auto kupić za 30 tysięcy złotych (kwiecień 2022) - benzyna, diesel, LPG

Sytuacja na rynku wtórnym jest bardzo trudna. Podaż spada z każdym kolejnym miesiącem, co oczywiście ma związek z kryzysem motoryzacyjnym.

Coraz ciężej dostać nowy model od ręki i w dobrej cenie, dlatego użytkownicy raczej niechętnie podchodzą do sprzedaży dotychczasowych pojazdów. Osoby, które szukają czegoś z drugiej ręki też nie mają łatwo. Auto za 30 tysięcy złotych nie jest dziś żadnym rarytasem.

Postanowiliśmy więc przeanalizować oferty z portali ogłoszeniowych i wybrać te samochody, które wydają się bezpiecznym wyborem. Określiliśmy konkretne kryteria, które pomogą je wytypować. Wśród nich znajdziemy:

  • Rok produkcji: 2017 i młodsze
  • Przebieg: do 200 tysięcy kilometrów
  • Pochodzenie: Polska
  • Status: bezwypadkowy

Teoretycznie nie są to jakieś specjalnie rygorystyczne obostrzenia, jednakże po ich wybraniu rynek gwałtownie się kurczy. Inflacja i ograniczona podaż wywindowała ceny do naprawdę absurdalnych wartości, dlatego 30 tysięcy złotych na samochód to dziś nic specjalnego.

Auto za 30 tysięcy złotych – lepsze krajowe, niż sprowadzone

Dlaczego nie zdecydowaliśmy się powiększyć rynku o samochody sprowadzone? Odpowiedź jest oczywista. Samochody w dobrym stanie w państwach zachodnich kosztują więcej, niż w Polsce. Do naszego kraju trafiają takie egzemplarze, które mają już bardzo duże przebiegi lub wymagają napraw (zarówno mechanicznych, jak i blacharsko-lakierniczych) – nieopłacalnych na rodzimym rynku.

Wśród propozycji dominują auta miejskie, co oczywiście nie dziwi w aktualnej sytuacji. Postanowiliśmy je urozmaicić wybierając różne wersje silnikowe. Przejdźmy zatem do rzeczy!

Suzuki Baleno – niedocenione w Polsce

Japoński przedstawiciel segmentu B nie zdobył popularności. Dlaczego? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Z pewnością nie pomogła wewnętrzna rywalizacja ze Swiftem. Suzuki Baleno jest jednak większe od swojego brata, a przy tym bardziej praktyczne.

Auto za 30 tysięcy złotych 2022
Baleno nie jest tak popularne, jak rywale, co w tym przypadku może być jego zaletą

Krótko mówiąc, lepiej sprawdza się w codziennej eksploatacji, gdy liczy się pragmatyzm. Swift oferuje więcej zwinności, ale ma skromniejszy bagażnik i mniej miejsca w drugim rzędzie. Ponadto, Baleno jest bardziej komfortowe i spodoba się kierowcom o spokojnym usposobieniu.

Suzuki Baleno - wnętrze
Kokpit prezentuje się bardzo przyzwoicie, jak na japońskie auto tej klasy

Jaką wersję silnikową wybrać? będzie mieć pod maską jednostkę 1.2 DualJet, która generuje 90 koni mechanicznych120 niutonometrów. Nie są to powalające osiągi, ale samochód waży mniej niż tonę, co pozytywnie wpływa na dynamikę. Sprint do setki trwa 12,3 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Średnie zużycie w cyklu mieszanym to 5 litrów.

Suzuki Baleno 1.2 DualJet – dane techniczne:

  • Moc maksymalna: 90 koni mechanicznych
  • Maksymalny moment obrotowy: 120 niutonometrów
  • Skrzynia biegów: manualna, pięciobiegowa
  • 0-100 km/h: 12,3 sekundy
  • Prędkość maksymalna: 180 km/h
  • Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 4,3 litra

Auto za 30 000 złotych w tym przypadku będzie mieć 4-5 lat (roczniki 2017 i 2018) oraz około 140 tysięcy przebiegu. Co ważne nietrudno o sztuki z prywatnych rąk. Suzuki Baleno bardzo rzadko trafiało do flot.

Skoda Fabia – flotowa królowa i nie tylko

Tego modelu nie mogło zabraknąć w zestawieniu przedstawiającym auta za 30 tysięcy złotych. Czeski bestseller widziany jest na każdym kroku, co ujawnia zaufanie klientów – zarówno tych indywidualnych, jak i flotowych.

Skoda Fabia III za 30 tysięcy złotych
Królowa flot nigdy nie imponowała urodą, ale dzięki powściągliwej stylistyce nie zestarzała się tak szybko, jak liczni konkurenci

Skoda Fabia jest po prostu solidnym miejskim wozem o stosunkowo praktycznym charakterze. Nie imponuje stylem, ale potrafi odwdzięczyć się wysokim poziomem praktyczności. Warto dodać, że to ostatnia generacja tego modelu, która występuje również jako kombi.

Skoda Fabia III - wnętrze
Kokpit topowych wersji ma dotykowy wyświetlacz i automatyczną klimatyzację

Jeżeli chodzi o wariant silnikowy, to dużego wyboru nie ma. Najlepiej postawić na silnik 1.0 MPI o mocy 75 koni mechanicznych i momencie obrotowym sięgającym 95 niutonometrów. Nie będzie to demon prędkości, ale w miejskich warunkach w zupełności wystarczy do sprawnego przemieszczania się. To prosta i sprawdzona konstrukcja. Co ważne nieźle współpracuje z nią instalacja LPG, która może pozwolić na dodatkowe oszczędności. Jednostka 1.0 TSI jest znacznie rzadziej spotykana, ale mocniejsza i lepiej sprawdza się na trasie. Też można ją polecić.

Skoda Fabia 1.0 MPI – dane techniczne:

  • Moc maksymalna: 75 koni mechanicznych
  • Maksymalny moment obrotowy: 95 niutonometrów
  • Skrzynia biegów: manualna, pięciobiegowa
  • 0-100 km/h: 14,7 sekundy
  • Prędkość maksymalna: 172 km/h
  • Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 5,2 litra

Auto za 30 tysięcy złotych to w tym przypadku egzemplarz 4- lub 5-letni z przebiegiem przekraczającym zazwyczaj 150 tysięcy kilometrów. Trzeba brać pod uwagę, że wiele Fabii jeździło na taksówkach, co może oznaczać wyższy poziom zużycia. Należy więc dokładnie weryfikować stan pojazdu.

Peugeot 301 – mały sedan z Francji

Nie jest to najpiękniejszy samochód na rynku, ale łączy cechy auta miejskiego z rodzinnym – przynajmniej w pewnym stopniu. Jego konserwatywna sylwetka skrywa całkiem przestronne wnętrze, które jest uzupełnione bardzo dużym, około 500-litrowym bagażnikiem.

Peugeot 301 za 30 tysięcy złotych
301 jest budżetowym sedanem z przestronnym i przyjaznym wnętrzem

Poza tym, Peugeot 301 ma zazwyczaj niezłe wyposażenie, które obejmuje klimatyzację, elektryczne szyby i wystarczająco rozbudowany komputer pokładowy. To bardzo prosty konstrukcyjnie samochód, który można określić mianem budżetowego. W tym przypadku nie jest to jednak wada, bo został solidnie zmontowany. Po prostu jest stosunkowo tani, bo mimo wszystko bliżej mu do modeli miejskich aniżeli kompaktów.

Peugeot 301 - wnętrze
Kokpit jest prosty i całkiem estetyczny. Zazwyczaj można liczyć na dobre wyposażenie

Polecana jednostka? Zdecydowanie diesel. Który? Na rynku są dwa: 1.5 BlueHDi (ten nowszy) oraz 1.6 BlueHDi (ten starszy). Obie konstrukcje są warte polecenia i oferują bardzo zbliżony potencjał, czyli 100 koni mechanicznych250 niutonometrów. Kluczową zaletą jest tu zużycie paliwa. Kierowca o spokojnym stylu jazdy bez problemu zmieści się w niecałych 5 litrach w cyklu mieszanym.

Peugeot 301 1.5 BlueHDi – dane techniczne:

  • Moc maksymalna: 100 koni mechanicznych
  • Maksymalny moment obrotowy: 250 niutonometrów
  • Skrzynia biegów: manualna, pięciobiegowa
  • 0-100 km/h: 10,8 sekundy
  • Prędkość maksymalna: 180 km/h
  • Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 4,5 litra

Podobnie jak w przypadku wyżej wymienionych modeli, auto za 30 tysięcy złotych będzie pochodziło z 2017 lub 2018 roku i miało za sobą około 150 tysięcy kilometrów przebiegu. Nie jest to duży dystans jak na taką jednostkę.

Opel Corsa – miejski po niemiecku

Poprzednia generacja Corsy wciąż jest stosunkowo świeżą konstrukcją na tle konkurentów z podobnych roczników. Nie ujmuje stylistyką, ale oferuje dobry stosunek ceny do jakości. Jest na pewno mniej toporna, niż Fabia, ale też nie oferuje równie wysokiego poziomu praktyczności.

Auto za 30 tysięcy złotych
Corsa jest stosunkowo nowoczesną konstrukcją, a przy tym nie skrywa żadnych tajemnic

Opel Corsa to jednak udany mieszczuch, którego polubili i nabywcy flotowi, i indywidualni. Ma przyjemnie zaprojektowany kokpit, który oferuje niezłą ergonomię. Poza tym prowadzi się przyzwoicie, jak na tę klasę pojazdów.

Opel Corsa - wnętrze
Wnętrze wygląda solidnie i oferuje dobry stosunek ceny do jakości

We wspomnianym budżecie zmieści się wersja z silnikiem 1.4 Twinport generującym 90 koni mechanicznych130 niutonometrów. Na rynku wtórnym nierzadko uzupełnia go instalacja LPG, z którą współpracuje całkiem nieźle.

Opel Corsa 1.4 Twinport – dane techniczne:

  • Moc maksymalna: 90 koni mechanicznych
  • Maksymalny moment obrotowy: 130 niutonometrów
  • Skrzynia biegów: manualna, pięciobiegowa
  • 0-100 km/h: 13,2 sekundy
  • Prędkość maksymalna: 175 km/h
  • Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 5,8 litra

Za tę kwotę uda się znaleźć 5-letni egzemplarz z przebiegiem sięgającym 150 tysięcy kilometrów. Corsa, podobnie jak Fabia, była często wybierana przez firmy, dlatego różnica w stanie egzemplarzy może być znacząca i warto na to zwracać uwagę.

Renault Clio Grandtur – ostatnie takie

Miejskie kombi to bardzo dobra mieszanka praktyczności i skromnych gabarytów. Renault Clio jest dobrym tego przykładem. Poprzednia generacja, która mieści się w budżecie jest ostatnią oferowaną z tym rodzajem nadwozia. Mimo wąskie i długiej sylwetki, wygląda całkiem przyjemnie.

Auto za 30 tysięcy złotych
Miejskie kombi Renault wciąż bardzo przyzwoicie wygląda

To bez wątpienia najbardziej praktyczny model w tym zestawieniu (najłatwiej wykorzystać jego przestrzeń załadunkową). Ponadto, oferuje wysoki komfort, jak na segment B. Wnętrze też ma przyjazne, choć materiały wykończeniowe nie są najwyższych lotów.

Renault Clio Grandtour - wnętrze
Bogate wersje mają nowoczesne instrumenty pokładowe, ale jakość materiałów nie powala

Samochód za 30 tysięcy złotych nie będzie żadnym rarytasem. Najpewniejszym wyborem jest silnik 1.2 16V, który oddaje do dyspozycji użytkownika 75 koni mechanicznych i 107 niutonometrów. Z taką jednostką nie ma co liczyć na wybitne osiągi, ale bez problemu można osiągać prędkości autostradowe przy akceptowalnym zużyciu paliwa.

Renault Clio Grandtour 1.2 16V – dane techniczne:

  • Moc maksymalna: 75 koni mechanicznych
  • Maksymalny moment obrotowy: 107 niutonometrów
  • Skrzynia biegów: manualna, pięciobiegowa
  • 0-100 km/h: 14,5 sekundy
  • Prędkość maksymalna: 167 km/h
  • Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 5,6 litra

Clio Grandtour w tym budżecie będzie miało 5 lat doświadczenia rynkowego i około 160 tysięcy kilometrów przebiegu. Bywało częstym wyborem flot, ale na tle wielu innych modeli bardzo dobrze znosiło tę próbę.

5-letnie auto za 30 tysięcy złotych – miejskie albo żadne

Jeżeli chcemy maksymalnie pięcioletnie auto z polskim pochodzeniem, bezwypadkową historią i przebiegiem, który nie przekracza 200 tysięcy kilometrów, to w tym budżecie mieszczą się tylko samochody miejskie. To pokazuje, jak gwałtownie wzrosły ceny.

Jeszcze 2 lata temu, auto za 30 tysięcy złotych mogło być nawet dwuletnie i ze stosunkowo skromnym przebiegiem. Dziś to już niemożliwe przy takich kryteriach. Niestety, nic nie wskazuje na to, by trend się odwrócił.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Mercedes-AMG A 45 S test 2022

Mercedes-AMG A 45 S – test, dane techniczne, ceny

Niesprawny ABS w Skodzie

Niesprawny ABS i szybka reakcja kobiety za kierownicą. Bardzo przytomna postawa (wideo)