w

Audi RS5 2026 wygląda genialnie i oferuje mnóstwo mocy. Szkoda tylko, że waży więcej, niż nowe A8

Audi RS5 2026 - przód
Audi RS5 2026 - przód, fot. Audi

Producenci starają się zwiększać potencjał swoich sportowych samochodów, co oczywiście skutkuje aprobatą klientów. Problem w tym, że uzyskanie dużej mocy jest uzależnione od układów akumulatorowych. Wszystko po to, by zmieścić się w normach emisji spalin. Efekt jest taki, że Audi RS6 2026 waży o wiele więcej, niż powinno.

Genialny design

Nowy nurt stylistyczny niemieckiej marki nie wszystkim przypadnie do gustu, ale do tego modelu pasuje wprost idealnie. Trzeba przyznać, że muskularna sylwetka połączona z licznymi detalami robi świetne wrażenie. To auto będzie zwracać uwagę skuteczniej, niż BMW M4.

Audi RS5 2026 występuje w dwóch oferowanych wariantach nadwoziowych: liftback i Avant (kombi). Oba są praktyczne i zapewniają swobodne pakowanie dużych przedmiotów, ponieważ klapy bagażnika otwierają się wraz z szybami.

Audi RS5 2026 Avant - przód
Audi RS5 2026 Avant – przód, fot. Audi

Body kit dodał karoserii sportowego animuszu. Poszerzone błotniki, nakładki progowe, przeprojektowane zderzaki, wielkie wloty i wyloty powietrza, a także spojlery – to wszystko tworzy spójną, bardzo atrakcyjną całość.

Reflektory są jednoczęściowe, co oznacza więcej elegancji, niż w nowym Q3. Tyłu zastosowano dobrze znany motyw świetlny oparty na szerokiej listwie. Wyróżnia go jedynie charakterystyczne wypełnienie LED.

Audi RS5 2026 Avant - tył
Audi RS5 2026 Avant – tył, fot. Audi

Dwie potężne końcówki układu wydechowego budzą respekt. Niewykluczone, że gdyby zostały osadzone nieco szerzej, to wyglądałyby jeszcze lepiej, ale w takim odstępie są jeszcze bardziej charakterystyczne. Wkomponowano je w dyfuzor. W porównaniu do konwencjonalnej wersji, nowe RS5 jest znacznie szersze (około 90 milimetrów).

Trudno jednoznacznie stwierdzić, który wariant nadwoziowy jest bardziej atrakcyjny. Oba prezentują się naprawdę okazale i powinny cieszyć się bardzo dużym zainteresowaniem – także w Polsce, gdzie docenia się mocne i praktyczne modele.

Audi RS5 2026 – dane techniczne

Pod maską znajduje się dobrze znany silnik 2.9 V6 z podwójnym doładowaniem, który był zastosowany również w poprzedniku. Wytwarza 503 konie mechaniczne i 600 niutonometrów. Całkiem sporo, ale to nie wszystko.

Nowa generacja dysponuje dodatkową formą wsparcia, którą jest jednostka elektryczna generująca 174 konie mechaniczne i 460 niutonometrów. Potencjał systemowy tego duetu wynosi dokładnie 630 koni mechanicznych i 825 niutonometrów.

W przenoszeniu mocy na koła pomaga ośmiobiegowa przekładnia automatyczna. Dostępne wartości są rozdzielane pomiędzy obie osie. Dzięki temu można wydajnie rozpędzać auto. Wystarczy dodać, że Audi RS5 2026 przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 3,6 sekundy.

Audi RS5 2026 - profil
Audi RS5 2026 – profil, fot. Audi

Niestety, niemiecki model ma sporą nadwagę. Wszystko za sprawą technologii plug-in, którą zintegrowano z akumulatorem trakcyjnym o pojemności 22 kWh netto. Pozwala on pokonać 80 kilometrów w trybie elektrycznym, ale znacząco zwiększa masę pojazdu.

Nowe RS5 waży 2355 kilogramów jako liftback. Avant jest o 15 kilogramów cięższy. Pamiętajmy, że mówimy o sportowym samochodzie klasy średniej premium. Podobną masę ma Audi A8, co daje do myślenia.

Inżynierowie oczywiście dopracowali układ kierowniczy, obniżyli zawieszenie, zastosowali skuteczniejsze hamulce i szereg systemów, które ułatwiają pokonywanie zakrętów, ale fizyki nie da się oszukać. Podejrzewamy, że zawodowcy będą potrafili to odczuć na torach wyścigowych.

Wnętrze Audi RS5 2026

Dopiero bezpośredni kontakt z tym samochodem pozwoli ocenić jakość wykonania wnętrza. Liczymy, że będzie wyższa, niż w pozostałych konfiguracjach. Na pewno ma w sobie więcej sportowego animuszu, o czym świadczy szereg elementów.

Wśród nich są cyfrowe zegary z nowymi motywami. Przed nimi zamontowano kierownicę ze spłaszczonym wieńcem oraz dodatkowymi klawiszami pod ramionami. Z kolei centralne miejsce zajmuje dotykowy ekran multimedialny, którego interfejs może przedstawiać zakres przeciążeń.

Audi RS5 2026 - kokpit
Audi RS5 2026 – wnętrze, fot. Audi

Po stronie pasażera jest dodatkowy wyświetlacz w formie gadżetu. Nie jest użyteczny i potrzebny, ale w tym modelu zalecamy go mieć – bez względu na wersję. Dlaczego? Ponieważ jego zastępstwem jest mało estetyczny panel z fortepianowej czerni. Wystarczy, że zastosowano ją na tunelu środkowym…

Wrażenie robią panele drzwiowe. Nie chodzi jedynie o sporą liczbę przycisków pod klamką, ale też ich mięsistość. Są bardzo duże, a przy tym estetycznie wyglądają. Pozostaje mieć nadzieję, że zostały solidnie spasowane.

Audi RS5 2026 zapowiada się naprawdę intrygująco. To piekielnie mocny i szybki samochód, który potrafi jeździć w trybie elektrycznym, co w tych czasach ma znaczenie. Szkoda tylko, że waży kilkaset kilogramów więcej, niż poprzednik. Należy jednak przyznać, że Mercedes-AMG C 63 S ma tę samą przypadłość.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

SUV Coupe z Europy za 90 200 zł - cyfrowe zegary

90 200 zł kosztuje SUV Coupe z Europy zagrażający Jaecoo. Ma oszczędny napęd i ergonomiczne wnętrze

Rodzinny SUV Lexusa za 153 900 zł - wirtualne wskaźniki

Rodzinny SUV Lexusa za 153 900 zł stał się faktem. Fabrycznie nowa sztuka z hybrydą 199 KM i bogatą listą funkcji