w

Audi e-tron GT oficjalnie

Po długich miesiącach przygotowań marka z Ingolstadt w końcu zaprezentowała swoją wizję luksusowego auta elektrycznego. To projekt, który bez wątpienia jest blisko wersji produkcyjnej, która ma pojawić się na rynku w 2020 roku.

Koncept przypomina futurystyczną wizję Audi A7. Jest jednak jeszcze większy – ma 4,96 metra długości i 1,96 metra szerokości. Charakterystycznymi elementami są oczywiście ledowe reflektory o typowym dla marki kształcie, ogromny grill, mocno pochylona szyba tylna i wąskie lampy złączone listwą biegnącą przez całą klapę bagażnika.

Co ciekawe, wnętrze jest bardziej powściągliwe, niż to, które znajdziemy w nowych A6 i A7. Dzięki temu odnajdą się w nim także zwolennicy konserwatywnych projektów. Nie zabrakło oczywiście nowoczesnych wyświetlaczy, dotykowych paneli i sporych możliwości personalizacji, ale wszystko wygląda tu bardziej elegancko, a mniej high-tech.

Warto dodać e-tron GT ma dzielić platformę z Porshce Taycan, które za niedługo wjedzie na rynek. Samochód z Ingolstadt będzie miał dwa silniki elektryczne (po jednym na każdą oś) zapewniające ok. 590 KM. Imponujący jest też zasięg, który będzie wynosił ok. 500 km. O osiągi i wydajność nie musimy więc się martwić…

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę materiały o tematyce samochodowej. Przetestowałem setki nowych aut. Współpracuję z licznymi mediami internetowymi, prasowymi i telewizyjnymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nowe Porsche 911 (992) oficjalnie – polski cennik

Honda HR-V – nowa jednostka napędowa