To jeden z tych modeli, który zwraca na siebie uwagę. Choć należy do mocno obsadzonego segmentu, jego sylwetka sugeruje usportowiony charakter. Aby cieszyć się świetnym prowadzeniem nie potrzeba jednak topowych wersji. Nawet te podstawowe dają frajdę z jazdy. Amerykański SUV z salonu za 89 840 zł jest propozycją dla fana motoryzacji, który chce podążać z duchem czasu.
Atrakcyjna karoseria
Tak naprawdę tylko kilka modeli może pochwalić się podobną linią w tej klasie. Niektórzy mówią, że to nadwozie w stylu coupe. I coś w tym jest. Niemniej jednak pozostaje zaskakująco praktyczne i użyteczne na co dzień. Może właśnie dlatego ten samochód cieszy się uznaniem polskich klientów.
Amerykański SUV z salonu za 89 840 zł oferuje coś więcej, niż atrakcyjny design i wysoką jakość prowadzenia. To po prostu dopracowana konstrukcja, która może konkurować z najlepszymi na naszym rynku.

To Ford Puma w najnowszym wydaniu, czyli po liftingu. Poprzednia koncepcja tego samochodu miała trzydrzwiowe nadwozie, znacznie niższe nadwozie i oferowała zupełnie inny charakter. Prezentowany model daje komfort i wszechstronność, których oczekują współcześni użytkownicy.
Mówiąc o podobnych sylwetkach mieliśmy na uwadze dwóch rywali: Nissan Juke’a i Volkswagena Taigo. Oba te modele dysponują podobną charakterystyką, choć ten prezentowany oferuje najlepsze właściwości jezdne.
Amerykański SUV z salonu za 89 840 zł ma układ mHEV
Małolitrażowe jednostki rzadko cieszą się dobrymi opiniami ze względu na gorszą kulturę pracy i potencjalnie większa awaryjność. Konstrukcja Forda była jedną z pierwszych w „nowej erze” motoryzacji i po latach okazało się, że jest tez jedną z najlepszych.
To silnik 1.0 Ecoboost, który przez lata trafiał także do Focusa. Pomimo niewielkich rozmiarów, dysponuje wystarczającym wigorem, by amerykański SUV z salonu za 89 840 zł oferował rozsądny poziom dynamiki.

Warto dodać, że wraz z tą konstrukcją pracuje instalacja 48-woltowa, co przekłada się na obecność miękkiej hybrydy. Pomimo tego, przenoszeniem mocy na przednią oś zajmuje się sześciobiegowa skrzynia manualna. Dla porównania, Opel Mokka z podobnym układem ma dwusprzęgłowy automat w podstawie.
Niemniej jednak osiągi są na akceptowalnym poziomie. Ford Puma 1.0 Ecoboost mHEV przyspiesza do 100 km/h w 9,8 sekundy i rozpędza się do 191 km/h. Oprócz dobrej dynamiki, oferuje niewielkie zużycie paliwa, które w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,5 litra.
Czym dysponuje amerykański SUV z salonu za 89 840 zł?
Regularna cena tego samochodu pozytywnie zaskakuje. Wynosi tyle, co prezentowana oferta dealera obejmująca dodatkowo zapasowe koło dojazdowe i lakier Agate Black. Krótko mówiąc, można pokusić się o negocjacje, bo jeszcze jest na nie przestrzeń.

Amerykański SUV z salonu za 89 840 zł jest oferowany w wersji Titanium. To aktualnie podstawa, ale naprawdę rozsądnie skonfigurowana. Taka odmiana oddaje do dyspozycji m.in.:
- nawigację satelitarną
- dotykowy ekran multimedialny (12 cali)
- tylne czujniki parkowania
- 17-calowe felgi aluminiowe
- reflektory Full LED
- tempomat
- kamerę cofania
- elektrycznie regulowane lusterka boczne
- wielofunkcyjną kierownicę
- elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
- automatyczną klimatyzację
Na pokładzie jest praktycznie wszystko, co jest potrzebne do normalnej, codziennej eksploatacji takiego samochodu. Ford Puma nadaje się także na nieco dłuższe wyjazdy, co potwierdza bagażnik, który po doliczeniu dużej wnęki pod podłogą dysponuje pojemnością 410 litrów.


