w

Abarth 500e 2023 bez tajemnic. Mały, ale elektryczny wariat

Abarth 500 EV
Abarth 500e 2023 bez tajemnic. Mały, ale elektryczny wariat

Włoska marka skupiająca się na sportowych modelach zmierza w stronę pełnej elektryfikacji – czy klienci tego chcą, czy też nie. Zaostrzone normy nie dają wyboru.

Ta technologiczna rewolucja nie będzie jednak specjalnie trudna w tym przypadku, bo gama jest oparta na jednym modelu spalinowym w różnych wariacjach. Teraz do oferty dołącza Abarth 500e 2023, który ma być pierwszym poważnym krokiem w zmianie wizerunku. Czy przekona do siebie potencjalnych nabywców.

Wygląda fajnie – to trzeba przyznać. Pas przedni z zadziornie spoglądającymi reflektorami prezentuje się bardzo atrakcyjnie. nie ma tu klasycznego grilla, ale pozostawiono niewielki wlot w zderzaku. Nad nim wkomponowano nazwę producenta.

Abarth 500e 2023
Abarth 500e 2023

Z kolei profil ujawnia muskularne błotniki, nakładki progowe i dedykowane felgi aluminiowe. Z tyłu natomiast znajdziemy niewielki spojler dachowy, lampy LED i coś, co imituje dyfuzor. Dopełnieniem całości jest cytrynowy lakier.

Przejdźmy teraz do kluczowych informacji. Abarth 500e 2023 skrywa jeden silnik elektryczny, który napędza przednie koła. Generuje on 155 koni mechanicznych i 235 niutonometrów. Tyle wystarczy, by sprint do setki zajmował 7 sekund. Prędkość maksymalna nie została ujawniona, ale raczej nie spodziewamy się niczego powyżej 180 km/h.

Abarth 500e wnętrze
Abarth 500e 2023 – wnętrze

Bateria litowo-jonowa ma pojemność 42 kWh. Zasięg nie został ujawniony, ale można podejrzewać, że będzie on wynosił realnie 220 kilometrów, choć trzeba jeszcze zaczekać na oficjalne dane.

Maksymalna moc ładowania to 85 kW. Nie jest to rekordowa wartość, ale i tak można uzyskać blisko 80 procent naładowania w ciągu 35 minut. Zasięg wynoszący 40 kilometrów będzie dostępny po upływie 5 minut.

Czy auto wzbudzi równie duże emocje, co spalinowy Abarth? Raczej nie. Dźwięk silnika imitowany z głośników nie pomoże. Niemniej jednak niektórych mogą skusić dobre osiągi i modny charakter. Włosi muszą jednak szybko rozwinąć gamę, jeżeli zamierzają utrzymać się dłużej na rynku.

Avatar photo

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Elektryczny Ford Tourneo

Ford E-Tourneo 2023 chce zainteresować Europejczyków. Po cichu pokona 370 kilometrów

BMW 3.0 CSL 2023

BMW 3.0 CSL 2023. Wystarczył mniejszy grill, by było pięknie