To zaskakujące, jak szybko zmienia się polski rynek motoryzacyjny. Jeszcze niedawno nie dało się kupić auta z modnym nadwoziem za mniej, niż 100 tysięcy. Obecność chińskich marek zmieniła proporcje rynkowe i skłoniła kolejnych klientów do zakupów. Okazuje się, że wystarczy 74 899 zł, by kupić fabrycznie nowego SUV-a. Nic więc dziwnego, że cieszy się on dużym zainteresowaniem.
Alternatywa z Państwa Środka
Za podaną kwotę wciąż trudno dostać dobrze wyposażone auto – nawet z tych niższych klasach. Azjaci postanowili jednak zaoferować bardzo ciekawy produkt, który oferuje świetny stosunek ceny do napędu i konfiguracji. Trudno będzie to przebić (także rodzimym rywalom).
Co prawda to miejski SUV, ale należący do segmentu B. To oznacza, że wśród jego rywali znajdują się Opel Mokka i Volkswagen T-Cross. Oba wspomniane modele mają większą renomę, ale klienci szukający nowego pojazdu za 74 899 zł nie zawsze patrzą na znaczek producenta.

Właśnie dlatego BAIC 3 stanowi bardzo interesującą propozycję. Pod względem stylistycznym nie oferuje niczego nadzwyczajnego. Wygląda jak jeden z wielu reprezentantów tego gatunku. Trzeba uczciwie przyznać, że model 5 wygląda od niego o wiele lepiej i dojrzalej, co jest związane również z gabarytami.
W kabinie panuje ład i porządek. Można pokusić się o stwierdzenie, że projekt kokpitu jest nawet ładny. Widać w nim pomysł i zachodni styl. Materiały nie są najwyższych lotów, ale samym stylem oferuje więcej, aniżeli jego odpowiednik w Toyocie Yaris Cross.
Nowy SUV za 74 899 zł ma przyzwoity napęd
Wyraźnie droższy SEAT Arona oferuje w podstawie trzycylindrową jednostkę o pojemności 1 litra. Tymczasem BAIC 3 oddaje do dyspozycji czterocylindrową, 1,5-litrową konstrukcję, która oferuje nieco wyższą kulturę pracy.
To daje do myślenia, podobnie jak potencjał samochodu. Chiński SUV za 74 899 zł z tym silnikiem ma 136 koni mechanicznych i 210 niutonometrów. Przy tych gabarytach wydają się to w zupełności wystarczające wartości.

Za przenoszenie mocy na przednią oś odpowiada sześciobiegowa przekładnia mechaniczna. Przydałby się jakikolwiek automat, ale w tej cenie nie sposób narzekać. Napęd AWD nie jest oferowany nawet za dopłatą.
Osiągi są akceptowalne. Rozpędzanie do 100 km/h zajmuje temu modelowi 11,2 sekundy. Z kolei prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. Jeżeli chodzi o zużycie paliwa, to już nie jest tak dobrze. Producent podaje średnią na poziomie 8,5 litra w cyklu mieszanym.
Co oferuje BAIC 3 za 74 899 zł?
Dealerzy oferują ostatnie sztuki z wyprzedaży rocznika 2025. To fabrycznie nowe egzemplarze posiadające wszystko, co istotne z perspektywy przeciętnego użytkownika. Ta oferta stanowi tego potwierdzenie.

BAIC 3 za 74 899 zł posiada wyżej wspomniany, 136-konny układ napędowy z manualną skrzynią. Wyposażenie jest zaskakująco bogate. Obejmuje m.in.:
- automatyczną klimatyzację
- reflektory LED
- 16-calowe felgi aluminiowe
- kamerę cofania
- elektrycznie sterowany szyberdach
- tylne czujniki parkowania
- wielofunkcyjną kierownicę
- elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
- elektrycznie regulowane lusterka
- dotykowy ekran multimedialny
Nie jest to samochód idealny, ale seniorzy, którzy oczekują nowego, a przy tym modnego i relatywnie taniego środka transportu mogą być zadowoleni. Fabryczna gwarancja zapewni im spokój użytkowania.


