w

160-konny SUV za 109 900 zł. To kompakt, który ma też automat i bogate wyposażenie

160-konny SUV - kabina
160-konny SUV za 109 900 zł, fot. Bestune

Obok produktów chińskich producentów trudno przejść obojętnie. Teraz dotyczy to również polskiego rynku motoryzacyjnego, gdzie jest blisko 30 takich firm z Dalekiego Wschodu. Jedna z nich oferuje bardzo ciekawy model. To 160-konny SUV, który kosztuje tyle, co miejskie crossovery w przeciętnych wersjach. 

Nowy model już na drogach

Niektórzy nie wiedzą o jego istnieniu, a powinni, ponieważ może być bardzo ciekawą alternatywą dla Skody Karoq czy Renault Symbioz. Pod względem gabarytów nie odstaje od konkurentów. Jeżeli chodzi o napęd, to w podstawowej wersji jest wręcz o wiele bardziej satysfakcjonującą propozycją.

160-konny SUV chińskiej marki ma argumenty, by zainteresować licznych klientów w naszym kraju. Niewykluczone, że zagrozi także popularnym rywalom z własnego kraju. I tu na celowniku są takie modele, jak Omoda 5 i MG HS.

160-konny SUV - profil
Bestune T77 – profil, fot. Bestune

To Bestune T77, czyli jeden z fundamentów tej marki w Europie. Ma wszelkie argumenty, by zdobyć godne udziały w swoim segmencie, pomimo naprawdę wysokiego poziomu całej reszty. Na to potrzeba jednak trochę czasu.

Kluczem do odniesienia realnego sukcesu będzie zwiększenie rozpoznawalności producenta. Nie będzie to łatwe, ale odpowiednia kampania reklamowa z pewnością może pomóc. To oczywiście wiąże się z dużymi kosztami.

160-konny SUV ma potencjał

Model T77 dysponuje doładowaną jednostką benzynową. Moc jest już ujawniona, ale warto wspomnieć również o momencie obrotowym wynoszącym 258 niutonometrów. To parametry techniczne, które zapewniają konkurencyjność wobec Hyundaia Tucsona.

160-konny SUV przyspiesza do 100 km/h przyspiesza do 100 km/h w około 9 sekund. Jego prędkość maksymalna wynosi 190 km/h. Są to akceptowalne rezultaty, jak na ten segment i przeznaczenie samochodu.

160-konny SUV - przód
Bestune T77 – przód, fot. Bestune

Bardzo ważnym elementem całości jest siedmiobiegowa skrzynia automatyczna. To konstrukcja z dwoma sprzęgłami, która kieruje całą moc na przednią oś. Bestune T77 nie występuje z napędem na wszystkie koła. To może niektórych zniechęcić.

Jeżeli chodzi o zużycie paliwa, to również nie ma rewelacji. Producent podaje, że jego kompaktowy SUV zużywa średnio 8,3 litra w cyklu mieszanym. Pozostaje mieć nadzieję, że te dane pokrywają się z warunkami rzeczywistymi. Co ciekawe, silnik może współpracować LPG, co oferuje sam producent. Może więc konkurować z Dacią Bigster.

Co oferuje 160-konny SUV od Bestune?

Bazowa konfiguracja jest naprawdę bogata. Oferta obejmuje wspomnianą skrzynię automatyczną i wyżej opisany silnik. To tak naprawdę jedyny zestaw, który jest dostępny w prezentowanym modelu. Producent nie szykuje żadnych dodatkowych ofert – przynajmniej na tym etapie.

160-konny SUV - wnętrze
Bestune T77 – wnętrze, fot. Bestune

Do wyboru są dwie wersje wyposażenia: Business i Elegance. Już ta podstawowa, czyli pierwsza z wymienionych, jest obficie wyposażona. Egzemplarz za 109 900 zł posiada m.in.:

  • dach panoramiczny
  • kamerę cofania
  • tylne czujniki parkowania
  • reflektory LED
  • tylne lampy LED
  • adaptacyjny tempomat
  • cyfrowe zegary (12,3 cala)
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • dotykowy ekran multimedialny (12,3 cala)
  • tapicerkę ze skóry ekologicznej
  • automatyczną klimatyzację
  • dostęp bez kluczyka

Biorąc pod uwagę stosunek ceny do wyposażenia i napędu, ten 160-konny SUV stanowi jedną z ciekawszych propozycji w segmencie C. Może okazać się popularnym modelem w naszym kraju, jeśli klienci zaufają dotąd nieznanej marce.

Napisane przez Wojciech Krzemiński

Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym i przedsiębiorcą. Od 2012 roku prowadzę NaMasce.pl. Tworzę dla Was materiały o tematyce samochodowej i motocyklowej, ale też zaglądam do światów technologii, fotografii i biznesu.

Duży SUV Skody za 101 700 zł - front

Duży SUV Skody za 101 700 zł. Przecena robi wrażenie, szczególnie z tym wyposażeniem

Duży SUV Volkswagena - przednia szyba

Duży SUV Volkswagena ma diesla, 4×4 i 885-litrowy bagażnik. Jest wyraźnie tańszy od Touarega