Redukcja cen sprzyja popytowi, co doskonale odzwierciedla polski rynek. Debiut producentów z Państwa Środka wywołał spore poruszenie. Renomowane marki musiały uatrakcyjnić swoje oferty, czego przykładem jest ten 163-konny SUV z Korei za 83 100 zł. Do niedawna taka cena wydawała się wręcz niemożliwa.
Doświadczona konstrukcja
Nie jest to najmłodszy samochód w swoim segmencie, ale można to traktować jako zaletę. Dzięki konserwatywnej konstrukcji, oferuje sprawdzone technologie i układ napędowy, który ma sporo mocy, a nie jest wysilony. Poza tym, nie jest to najpopularniejszy przedstawiciel tej klasy, dlatego jego sylwetka nie zdążyła się znudzić.
Pochodzenie samochodu ma duże znaczenie dla licznych klientów. Ten 160-konny SUV z Korei za 83 100 zł może budzić większe zaufanie, niż którykolwiek chiński konkurent. Spora liczba nabywców może go wybrać zamiast podobnie wycenionego modelu Chery.

To KGM Tivoli, który aktualnie podlega wyprzedaży rocznika. Warto zwrócić uwagę już na samą nazwę. To już nie jest SsangYong. Czy taka zmiana pozytywnie wpłynie na wizerunek? Na pewno wymaga sporych nakładów na marketing, by nowi nabywcy wiedzieli o jej istnieniu.
Koreański SUV z salonu ma argumenty, by spodobać się fanom takich konstrukcji. Aktualnie jest bardzo rozsądnie wyceniony, tym bardziej że jego wyposażenie nie rozczarowuje. Warto więc przyjrzeć się tej propozycji.
160-konny SUV z Korei za 83 100 zł zapewnia dobre osiągi
Cztery cylindry to już jest coś. Większość producentów oferuje swoje miejskie modele wyłącznie z mniejszymi, trzycylindrowymi silnikami, czego przykładem może być Hyundai Bayon. Tutaj udało się zachować większą konstrukcję.
To jednostka o pojemności 1,5 litra, która dysponuje doładowaniem. Jak wynika z samego tytułu, wytwarza 160 koni mechanicznych. Do tego oferuje 280 niutonometrów. Przy tych gabarytach są to naprawdę ponadprzeciętne wartości.

160-konny SUV z Korei za 83 100 zł przyspiesza do 100 km/h w około 10 sekund i rozpędza się do 193 km/h. Nie są to powalające rezultaty przy tej mocy, ale i tak wystarczają do sprawnej jazdy w każdych warunkach.
Prezentowany wariant tego modelu dysponuje sześciobiegową skrzynią manualną, która przenosi wszystkie argumenty na przednią oś. Tivoli, podobnie jak Yaris Cross, oferuje również automat i układ AWD.
Co oferuje 160-konny SUV z Korei za 83 100 zł?
Oprócz mocnego, a przy tym trwałego napędu, KGM Tivoli posiada naprawdę dobre wyposażenie. Zanim jednak o nim, warto zaznaczyć, że to oferta od polskiego dealera, który na pewno ma jeszcze pole do negocjacji.

Ostateczna cena może być zatem jeszcze niższa. 160-konny SUV z Korei za 83 100 zł oferuje wersję Joy, czyli bazową, ale dobrze skonfigurowaną. Oddaje ona do dyspozycji m.in.:
- kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach
- relingi dachowe
- wielofunkcyjną kierownicę
- tylne czujniki parkowania
- kamerę cofania
- klimatyzację
- fotel kierowcy z regulacją wysokości
- selektor trybów jazdy
- centralny zamek
- 16-callowe felgi aluminiowe
- ekran multimedialny (9 cali)
- nawigację
- cyfrowe wskaźniki (10,25 cala)
To może być bardzo dobra alternatywa dla Kii Stonic czy Opla Mokki. Nowe Tivoli jest prostszą konstrukcją, która powinna spodobać się konserwatywnym klientom, którzy oczekują modnego nadwozia. Z tym napędem wróży również trwałość.


