Wydobycie szwedzkiego galeonu - wyjątkowe nagranie (Video) | NaMasce

Wydobycie szwedzkiego galeonu – wyjątkowe nagranie (Video)

0

Żegluga to ogromna siła, która może rozstrzygać losy wojen. Nie inaczej było wieki temu, kiedy morza i oceany pokonywały galeony.

Jednym z najsłynniejszych w Skandynawii był Vasa – szwedzki okręt, który wszedł do służby w 1628 roku. Należał do floty królewskiej Gutawa Adolfa. Co ciekawe, powstał on, by pomóc w wojnie z Polską. Król zażyczył sobie, by galeon był ogromny i bardzo smukły.

Projektanci popełnili jednak błąd – konstrukcja była zbyt długa i wysoka, jak na swoją szerokość. Mimo obaw, które powstały podczas prób stateczności, dopuszczono okręt do wodowania. Jego możliwości militarne były ogromne – posiadał aż 64 działa.

10 sierpnia tego samego roku kapitan Hansson wypłynął nim na próbny rejs – z portu w Sztokholmie. Chwilę później, na oczach gapiów znajdujących się na brzegu, pod wpływem podmuchu wiatru (na rozłożonych żaglach), Vasa przechylił się na lewą burtę, nabrał wody przez otwory działowe i szybko zatonął. A wraz z nim kilkudziesięciu marynarzy.

Do 1665 roku wydobyto z wraku większość dział. Dopiero w 1956 roku Vasa został ponownie odnaleziony – przez Andersa Franzena. Spoczywał na głębokości 32 metrów. Wtedy też powołano specjalną grupę, która opracowała plan jego wyciągnięcia z głębin. Udało się to zrealizować w 1961 roku. Cały proces wymagał 6 tuneli, ogromu okablowania i specjalnych pontonów. Zanim udało się zobaczyć galeon nad poziomem wody, konieczne było przepchnięcie go na płytsze rejony. 24 kwietnia tego samego roku operacja dobiegła końca. Po odsączeniu wody można było zbadać i przeszukać okręt. Znaleziono na nim aż 14 tysięcy przedmiotów, 700 rzeźb, zapasowe maszty i… ciała.

Po wydobyciu konieczna była konserwacja – trwała ona do 1979 roku. Dziś Vasa jest kluczowym eksponatem w Szwecji. W sieci znajduje się materiał, który ujawnia moment jego wydobycia. Warto to zobaczyć:

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Skomentuj artykuł