Top 5 Krzemińskiego: kompaktowe minivany (2017) - NaMasce

Top 5 Krzemińskiego: kompaktowe minivany (2017)

2

Tym razem zmierzamy w stronę aut spełniających rodzinne oczekiwania. Wybrałem dla Was pięć subiektywnych propozycji, które różnią się nie tylko wyglądem, ale też charakterem, jakością i ceną. Zaczynamy!

5. Toyota Prius+ 
Z pewnością część z Was nie widziała nawet tego modelu na drodze. Znacznie popularniejszy jest zwykły Prius, ale ten wariant również zasługuje na uwagę. Można go uznać za propozycję dla rodzin ceniących ochronę środowiska – w końcu to hybryda. Poza tym, jest znacznie bardziej powściągliwy stylistycznie niż „mniejszy brat”, co przypadnie do gustu konserwatywnym klientom. Pod jego maską mieszka benzynowy silnik o pojemności 1,8 litra współpracujący z jednostką elektryczną. Łączna moc zestawu? Wystarczające 136 KM, które trafiają na przednią oś za pośrednictwem bezstopniowej przekładni automatycznej. Poza tym, wnętrze jest całkiem przestronne i umożliwia podróż siedmiu osobom (choć trzeci rząd nie rozpieszcza przestrzenią). Ceny startują od około 136 tysięcy złotych.

4. BMW serii 2 Gran Tourer
Powiew premium w tym zestawieniu. BMW stworzyło minivana i to dostępnego z przednim napędem. Profanacja? Nic z tych rzeczy. Bawarskie auto na tle konkurentów wypada bardzo dobrze w dziedzinach dynamicznych i świetnie się prowadzi. Nie bez znaczenia jest także wysoka jakość wykonania wnętrza. Podobnie, jak u pozostałych rywali, w kabinie wygospodarowano trzeci rząd siedzeń, ale jest on przeznaczony dla dzieci lub na krótkie dystanse. Polecana wersja? 220d xDrive, która ma 190 KM i przyspiesza do setki w 7,6 sekundy. Rodzinny nie oznacza wolny! Ceny modelu startują od około 116 tysięcy.

3. Renault Grand Scenic
W Top 5 nie mogło zabraknąć minivana od Renault. Grand Scenic zdobył uznanie klientów na wielu rynkach. Najnowsza generacja tego modelu to mała rewolucja – teraz jest crossoverem. Dodatkowe osłony, odważniejszy projekt stylistyczny i spore możliwości personalizacji sprawiają, że jest realną alternatywną dla SUV-ów. Wnętrze nie jest już tak przestronne, jak u poprzedników, ale za to ciekawie narysowane i nowocześnie wyposażone. Za podstawę trzeba zapłacić około 85 tysięcy złotych. Polecam jednak wariant dCi 160 dostępny z automatem i topową wersją BOSE za ok. 130 tysięcy.

2. Volkswagen Touran
Niemiecką praktyczność uplasowałem wysoko, bo nie ma wyraźnie słabych stron. Touran nie przyspiesza bicia serca, nie wywoła zazdrości sąsiada, ale budzi spore zaufanie. Auto oferuje praktyczne i przestronne wnętrze (także 7-osobowe), dobrze wykonanie i najnowocześniejsze wyposażenie z zakresów komfortu i bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o wersje silnikowe, polecam 1.4 TSI (150 KM) i 2.0 TDI (150 KM), które mają odpowiednią moc i są dostępne również w nieco tańszych odmianach niż topowa. Ceny modelu rozpoczynają się od ok. 83 tysięcy złotych.

1. Citroen Grand C4 Picasso
Francuski minivan to według mnie najlepsza propozycja. Skąd ten wniosek? Auto prezentuje się ciekawie i wyraźnie różni od pozostałych przedstawicieli tego gatunku. Zostało świetnie wykonane, czego dowodzą miękkie tworzywa w środku i solidne spasowanie. Nie bez znaczenia jest także bogate wyposażenie, a także szereg praktycznych rozwiązań. Również oferuje trzeci rząd siedzeń i praktyczny bagażnik. Prowadzi się pewnie i nie budzi zastrzeżeń w żadnej z istotnych dziedzin. Polecana wersja? Oczywiście 2-litrowy diesel BlueHDi, który może współpracować zarówno z przekładnią manualną, jak i automatyczną. Ceny Grand C4 Picasso startują od niecałych 80 tysięcy złotych.

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Mówią, że dziennikarz motoryzacyjny.

2 komentarze

  1. Idealne dla rodziny, obecnie kupuje samochody jedynie w takim stylu. Staram się wymieniać rodzinny samochód co około 5 lat. Myślę, że w tym roku zainwestuję w Renault Grand Scenic.

Skomentuj artykuł