Renault Megane Grandtour Energy TCe 130 Bose - elegancki spokój - NaMasce

Renault Megane Grandtour Energy TCe 130 Bose – elegancki spokój

0

Kiedyś kompaktowe kombi miały jeden główny atut – duży bagażnik. Dziś, gdy konkurencja jest znacznie silniejsza i większa, lista zalet musi być naturalnie dłuższa. Wśród nich znaleźć możemy zarówno ciekawą stylistykę, jak i dobre prowadzenie. Świetnym tego przykładem jest Renault Megane Grandtour.

Karoseria
Każda odmiana nadwoziowa najnowszej generacji Megane wygląda bardzo dobrze. Francuscy projektanci znaleźli tak elastyczny pomysł na nurt stylistyczny , że pasuje on do niemal każdej sylwetki auta osobowego. Najbardziej charakterystycznymi elementami są oczywiście światła. Zarówno przednie reflektory, jak i tylne lampy posiadają wąskie, ledowe „przedłużenia”, które sprawiają, że nawet po zmroku każdy w łatwy sposób może ustalić tożsamość auta. Ten oświetleniowy zabieg sprawia, że auto wydaje się bardziej eleganckie, a nie futurystyczne, jak początkowo zakładano.

Wnętrze
W kabinie panuje znany klimat. Cechą szczególną kokpitu jest ekran dotykowy umieszczony pionowo. Za jego pośrednictwem obsługuje się większość funkcji – także klimatyzację. Spotykałem się już ze stwierdzeniami, że nie jest intuicyjny. Według mnie, rozmieszczenie nie budzi zastrzeżeń i przyzwyczajenie się do wszystkiego trwa krótką chwilę. Jeśli chodzi o materiały wykończeniowe to mamy do czynienia z klasową średnią. To oznacza, że znajdziemy zarówno twarde, jak i miękkie tworzywa. Warto jednak zaznaczyć, że wszystkie zostały całkiem starannie spasowane. Plus należy się również za zegary z możliwością wyboru motywu (każdy jest czytelny).

Fotele francuskiego kombi w prezentowanej wersji są obszerne i dobrze wyprofilowane. Ich możliwości regulacyjne umożliwiają dobranie właściwej pozycji. W tym przypadku kierowca może także skorzystać z masażu o szerokich możliwościach konfiguracyjnych. Gadżet, ale zdecydowanie przyjemny w obyciu. Na tylnej kanapie wygodną podróż zanotują dwie osoby średniego wzrostu. Przydałoby się jedynie nieco więcej miejsca na stopy. Warto dodać, że kąt pochylenia oparcia jest odpowiedni.

Czy klienci decydujący się na tego typu samochód wciąż mogą liczyć na duże bagażniki? A i owszem. Wydaje się, że udany design nie zabrał ani jednego litra – w sumie jest ich 521. Po złożeniu drugiego rzędu wartość rośnie do 1504 litrów, co umożliwia przewiezienie większych gabarytów. Sprawę ułatwiają szeroki otwór załadunkowy i stosunkowo nisko poprowadzony próg.

Technologia
Spore auto, spory silnik? Niezupełnie. Pod maską mieszka bowiem 4-cylindrowa jednostka TCe o pojemności 1,2 litra. Wspiera ją jednak turbina, dlatego do dyspozycji jest 130 KM (przy 5500 obr./min.) i 205 Nm przy (2000 obr./min.). Najbliższym współpracownikiem benzyniaka jest 6-biegowa przekładnia manualna, która przekazuje tę w miarę rozsądną moc na koła przednie. Podstawowe osiągi nie powalają na kolana, ale można je uznać za wystarczające. Sprint do pierwszej setki trwa 11,5 sekundy, a przyspieszanie kończy się przy 197 km/h. Czy na taką samą ocenę zasługuje zużycie paliwa? Wszystko zależy od prawej nogi kierowcy, bo różnice mogą być naprawdę spore. Spokojna jazda w cyklu mieszanym owocuje wynikiem na poziomie 7 litrów. Jeśli jednak ktoś lubi szybciej i mocniej to bez problemu zwiększy ten rezultat o dwa kolejne litry.

Wrażenia z jazdy
Megane nie prowadzi się jak stereotypowe auto francuskie. Zawieszenie jest sprężyste i utrzymuje nadwozie w odpowiedniej pozycji nawet podczas gwałtownych zmian toru jazdy. Oferuje przy tym całkiem niezły poziom tłumienia nierówności. Z kolei układ kierowniczy trzeba uznać za bardzo komunikatywny. Kierowca doskonale wie, co dzieje się z przednią osią, dlatego znacznie łatwiej wyczuć granice przyczepności.

Podczas dynamicznej jazdy trzeba zwracać uwagę na… obrotomierz. Poniżej 2 tysięcy niewielki benzyniak nie ma zbyt dużo wigoru. Dopiero przekroczenie tej wartości umożliwia sprawniejsze przyspieszanie. Przekładnia została natomiast zestopniowana pod kątem ekonomiczności, dlatego biegi są długie, co znacznie ułatwia trafienie „w dół”.

Jak kilka innych Renault, prezentowany model został wyposażony w system umożliwiający wybór trybu jazdy (Eco, Neutral, Comfort, Sport, Perso). Który wydaje się najwłaściwszy? Comfort stanowiący stanowi odpowiedni kompromis pomiędzy wygodą prowadzenia a dynamiką. Eco to propozycja dla bardzo spokojnych kierowców – „ucina” wyraźnie potencjał jednostki. Wspominając o technologii, nie sposób pominąć kwestie związane z bezpieczeństwem. Na pokładzie znaleźli się asystenci, którzy potrafią m.in.: ostrzegać przed martwym polem w lusterkach, aktywnie hamować w razie zagrożenia, alarmować przed zbyt szybkim zbliżaniem się do poprzedzającego pojazdu czy automatycznie włączać światła.

Okiem przedsiębiorcy
Za podstawowe Megane Grandtour trzeba zapłacić 63 900 zł. Taka kwota umożliwia zakup bazowej wersji wyposażeniowej (Life) zintegrowanej ze 115-konnym silnikiem benzynowym (1,6-litrowy, wolnossący) i 5-biegową skrzynią manualną. Prezentowana sztuka to auto z drugiego bieguna… Koszt odmiany Bose (z bardzo dobrym audio!), którą uzupełnia 1.2 TCe i 6-biegowy manual to 87 900 zł. Bez dodatków, rzecz jasna.

Oferta finansowania dostępna w salonach Renault obejmuje trzy podstawowe warianty. Pierwszy z nich to kredyt z umową do nawet 96 miesięcy. Dla przedsiębiorców przygotowano natomiast leasing z opłatą wstępną od 0% i umową na okres od 24 do 60 miesięcy. Kolejną formą użytkowania auta jest najem długoterminowy. Takie rozwiązanie cieszy się coraz większym uznaniem, bo zmniejsza zobowiązania dotyczące samego auta i ogranicza się głównie do spłacania rat.

Podsumowanie
Megane Grandtour to atrakcyjnie narysowane kombi, które posiada nowoczesną technologię i całkiem praktyczne wnętrze. W prezentowanej konfiguracji silnikowej spodoba się przede wszystkim kierowcom o spokojnym usposobieniu. Cieszy także bogate wyposażenie obejmujące elementy wpływające i na komfort, i na bezpieczeństwo.

Tekst i zdjęcia: Wojciech Krzemiński

8.2 8.2

Megane Grandtour to atrakcyjnie narysowane kombi, które posiada nowoczesną technologię i całkiem praktyczne wnętrze. W prezentowanej konfiguracji silnikowej spodoba się przede wszystkim kierowcom o spokojnym usposobieniu. Cieszy także bogate wyposażenie obejmujące elementy wpływające i na komfort, i na bezpieczeństwo.

  • 8.2
Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Mówią, że dziennikarz motoryzacyjny.

Skomentuj artykuł