Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI AT8 Elite - Wszechstronne kombi - NaMasce

Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI AT8 Elite – Wszechstronne kombi

0

Kombi klasy średniej to wciąż chodliwy towar. Mało które samochody mają bowiem tak skrajnie różne możliwości. Z jednej strony potrafią być pełnoprawnymi przyjaciółmi rodzin, a z drugiej – sprawdzać się zarówno w długich trasach, jak i pod teatrem. I świetnym tego przykładem jest Opel Insignia Sports Tourer, który ostatnio trafił do mojej redakcji.

Karoseria
Insignia urosła i to znacznie – ma 4986 mm długości i 1863 mm szerokości. Tak, niemal pięć metrów blachy. To więcej niż Klasa E i Seria 5, a przecież te samochody reprezentują wyższy segment… Zostawmy jednak kwestię wymiarów i przejdźmy do oceny designu. Mimo sporych gabarytów, niemieckie kombi prezentuje się bardzo zgrabnie. Styliści zadbali o dobre proporcje i uzupełnili je kilkoma atrakcyjnymi elementami. Wśród nich znajdziemy reflektory z ciemnym wypełnieniem, dyskretne przetłoczenia i chromowane listwy biegnące od lusterek bocznych aż do tylnych lamp. Do urody nie można mieć zatem najmniejszych zastrzeżeń.

Wnętrze
Stylistyczny porządek znajdziemy też w kabinie. Kokpit może nie przyspiesza bicia serca, ale jest ładny i bardzo dobrze wykonany. Podobnie, jak u poprzedniczki, zestaw wskaźników to połączenie analogii z wyświetlaczem. Warto dodać, że czytelne połączenie. Przed nimi znajdziemy oczywiście wielofunkcyjną kierownicę, która dobrze leży w dłoniach. Z kolei na konsoli centralnej umieszczono ekran dotykowy z czytelnym interfejsem i panel klimatyzacji automatycznej. Oba elementy wyróżniają się prostotą obsługi nie wymagają przesadnej wiedzy z dziedziny nowych technologii.

Fotele to natomiast ekstraklasa. Logotyp „AGR” oznacza, że pracowały nad nimi tęgie głowy dbające o kręgosłupy. I rzeczywiście, nie jest to chwyt marketingowy. Wyprofilowanie siedzisk i oparć jest wzorcowe, a zakres regulacji – bardzo duży. Ponadto, są też funkcje wentylowania i ogrzewania. W takich warunkach można podróżować… Z tyłu także jest dobrze, bo kanapa ma odpowiedni kąt pochylenia oparcia i wygodne zagłówki. Należy przy tym zaznaczyć, że nie brakuje miejsca ani na nogi, ani na głowy. Najwygodniej będzie tu dwóm osobom, ale trzecia również się zmieści, choć wymaga to dozy wyrozumiałości.

Pod elektryczną klapą znajdziemy przepastny bagażnik. Jego podstawowa pojemność to 560 litrów. Co równie istotne, ma dodatkowe haczyki, wnęki, automatycznie składane oparcia, gniazdo 12V i szyny do mocowania ładunku. Warto dodać, że dolną krawędź poprowadzono nisko, a otwór jest bardzo duży, dlatego nie ma najmniejszych problemów z wkładaniem większych przedmiotów. Gdyby jednak zabrakło przestrzeni, po złożeniu drugiego rzędu możliwości przewozowe rosną do 1665 litrów.

Technologia
Kombi klasy średniej kojarzy się z mocnym dieslem. I jest to jak najbardziej słuszne skojarzenie… Serce prezentowanej Insignii Sports Tourer to 2-litrowy silnik wysokoprężny z rodziny CDTI generujący 170 KM ( przy 3750 obr./min.) i 400 Nm (1750-2500 obr./min.). Z jednostką współpracuje 8-biegowa przekładnia automatyczna, która kieruje moc na oś przednią. Masa własna pojazdu jest znaczna (1695 kg), ale taki potencjał pod maską wystarczy do całkiem sprawnego nabierania prędkości. Przyspieszenie do pierwszej setki zajmuje 9,2 sekundy, a wskazówka prędkościomierza kończy swą wędrówkę przy 220 km/h. Poza dobrą dynamiką, można liczyć na umiarkowane zużycie paliwa. Średnia z całego testu (1300 km, cykl mieszany) wyniosła 7 litrów – używałem jednak cały czas klimę i nie starałem się być przesadnie ekonomiczny. Można więc poprawić ten rezultat bez większych starań.

Wrażenia z jazdy
Wraz z nową generacją Insignia wydoroślała. Można to odczuć po skuteczniejszym układzie kierowniczym i lepszym wyciszeniu. Nie bez znaczenia jest także odpowiednio zestrojone zawieszenie (kolumny MacPhersona z przodu i „wielowahacz” z tyłu), które oferuje wysoki komfort przy jednoczesnej sprężystości. Niemiecki przedstawiciel segmentu D prowadzi się więc naprawdę przyjemnie i sprawdza się zarówno w mieście, jak i na drogach ekspresowych czy autostradach.

Zespołowi napędowemu trudno cokolwiek zarzucić. Dwulitrowy diesel zachowuje się wystarczająco kulturalnie w całym zakresie obrotów. Z kolei 8-biegowy automat jest całkiem szybki i nie ma problemów z dobieraniem przełożeń, nawet po gwałtownym wciśnięciu pedału gazu. Przeniesienie mocy na asfalt, bez względu na warunki atmosferyczne, też nie jest żadnym problemem – w końcu to tylko 170 KM i niemal 1,7 tony masy własnej.

Okiem przedsiębiorcy
Ceny tej wersji nadwoziowej Insignii startują od 103 900 zł. Za takie pieniądze klient otrzyma wyposażenie Enjoy (bazowe) uzupełnione 1,5-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 150 KM i 6-biegowym manualem. Testowany wariant (2.0 CDTI AT8 Elite) jest jednak bliżej drugiego bieguna cennika i kosztuje 146 900 zł. Droższy jest już tylko 210-konny diesel z automatem i napędem na obie osie (167 100 zł).

Opel ma ogromną grupę zwolenników w Polsce, co jest też zasługą odpowiednich warunków finansowania. Aktualnie promowanymi wariantami kredytowymi są 4×25% (umowa na 36 miesięcy, udział własny 25% wartości pojazdu, prowizja 6%, spłata w równych ratach co roku po 1/3 kwoty pozostałego kapitału) i 50/50 (umowa na 12 miesięcy, jednorazowa spłata na koniec okresu kredytowego, udział własny 50%, prowizja 5%). Dla firm przygotowano leasing z opłatą wstępną od 1% do 45%, umową do 84 miesięcy i możliwością wyboru rat (stałe, degresywne luz sezonowe).

Podsumowanie
Insignia Sports Tourer to bardzo rozsądna propozycja dla zwolenników wszechstronnych samochodów. Niemieckie kombi sprawdzi się w wielu sytuacjach oferując przestronną kabinę, duży bagażnik i wysoką jakość. W prezentowanej konfiguracji dysponuje też wydajnym układem napędowym łączącym dobrą dynamikę z umiarkowanym apetytem. Rozsądny wybór.

Tekst i zdjęcia: Wojciech Krzemiński

8.7 8.7

Insignia Sports Tourer to bardzo rozsądna propozycja dla zwolenników wszechstronnych samochodów. Niemieckie kombi sprawdzi się w wielu sytuacjach oferując przestronną kabinę, duży bagażnik i wysoką jakość. W prezentowanej konfiguracji dysponuje też wydajnym układem napędowym łączącym dobrą dynamikę z umiarkowanym apetytem. Rozsądny wybór.

  • 8.7
Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Mówią, że dziennikarz motoryzacyjny.

Skomentuj artykuł