Nowe auto za 50 000 zł - Top 10 (2017) - NaMasce

Nowe auto za 50 000 zł – Top 10 (2017)

0

Wracamy do naszego subiektywnego zestawienia, w którym zawsze prezentujemy dziesięć propozycji za konkretną kwotę. Tym razem założony budżet to około 50 tysięcy złotych – właśnie tyle musi wystarczyć na nowy samochód. Oto wybrane przez nas modele:

1. Fiat Tipo Hatchback

Zaczynamy od europejskiego przeboju. Nowa generacja Tipo ma wszystkie najlepsze cechy aut, które pozwoliły Fiatowi na zawojowanie polskiego rynku dwie dekady temu. Włoska propozycja jest przestronna i naprawdę rozsądnie wyceniona. Pod względem gabarytów aspiruje do segmentu C, choć kwota, za którą można nabyć bazową wersję tego nie zdradza – 50 400 zł. Właśnie tyle wystarczy na hatchbacka z 95-konnym silnikiem benzynowym pod maską (gwoli ścisłości dodajmy, że sedan kosztuje kilka tysięcy mniej). Wyposażenie jest naprawdę przyzwoite i obejmuje m.in.: klimatyzację manualną, wspomaganie kierownicy, fotel kierowcy z regulacją wysokości, Radio UConnect z 4 głośnikami i gniazdami AUX oraz USB, centralny zamek, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, 6 poduszek powietrznych i system ESC z asystentem ruszania pod górę.

2. Suzuki Baleno

Japońska propozycja również powinna zainteresować konserwatywnych klientów. Baleno należy do segmentu B+, dlatego można liczyć na spore wnętrze i całkiem pojemny bagażnik (355 litrów). Jego stylistyka, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz, może się podobać. Za 48 900 zł można nabyć egzemplarz z 90-konnym benzyniakiem o pojemności 1,2 litra oraz 5-biegową przekładnią manualną. Wersja? Premium Plus (niemal najwyższa), która obejmuje m.in.: komplet poduszek, pakiet systemów bezpieczeństwa (ABS + EBD, ESP, TPMS, ISOFIX oraz RBS z detektorem radarowym wspomagający hamowanie awaryjne), wspomaganie kierownicy, elektryczne szyby przednie, klimatyzację manualną, radioodtwarzacz CD z MP3, gniazdem USB i 6 głośnikami, adaptacyjny tempomat, a także podgrzewane fotele przednie.

3. SEAT Ibiza

Zupełna nowość hiszpańskiej marki to propozycja dla młodych – i tych duchem, i tych ciałem. Debiutująca właśnie Ibiza wygląda zadziornie i elegancko zarazem. Można pokusić się o stwierdzenie, że jest z zewnątrz jest jak mały Leon. W środku panuje natomiast ład i porządek znany z większości samochodów grupy VW. Za 54 500 zł klient otrzymuje sztukę z 1-litrowym TSI (95 KM) i 5-biegową przekładnią manualną. Wspomniana kwota wystarcza na zakup wersji Style, która posiada m.in.: system Front Assist z funkcją awaryjnego hamowania, ogranicznik prędkości, asystenta podjazdu (Hill Assist), pełen pakiet poduszek, system kontroli ciśnienia w ogumieniu, klimatyzację manualną, rozbudowany komputer pokładowy, 5-calowy ekran dotykowy, 6 głośników, gniazda AUX i USB oraz wielofunkcyjną kierownicę.

4. Renault Clio Grandtour

Kombi na bazie reprezentanta segmentu B może być złotym środkiem pomiędzy poręcznym środkiem transportu w mieście a samochodem zdolnym zmieścić podróżnych i wakacyjny ekwipunek. Clio Grandtour dobrze pasuje do tych zadań. Nie jest to najmłodszy produkcyjnie model w gamie francuskiego producenta, ale dzięki temu można liczyć na rozsądny cennik. Dokładnie 53 400 zł kosztuje egzemplarz z 90-konnym silnikiem TCe i wyposażeniem Alize, w skład którego wchodzą m.in.: poduszki powietrzne, ogranicznik prędkości, Hill Start Assist, ESC + ASR, ISOFIX, podgrzewane/elektrycznie składane lusterka, karta ze zdalnym sterowaniem centralnego zamka, wspomaganie kierownicy (plus jej regulacja w dwóch płaszczyznach), komputer pokładowy, system kontroli ciśnienia w ogumieniu, klimatyzacja manualna, elektryczne szyby, fotel kierowcy z regulacją wysokości, radioodtwarzacz z 4 głośnikami, zintegrowanym wyświetlaczem, systemem Bluetooth oraz gniazdem USB, a także wskaźnik zmiany biegów.

5. Smart Fortwo

Jeśli ktoś szuka maksymalnie małego samochodu do miasta o niebanalnej sylwetce wyróżniającej się w tłumie, to z pewnością zainteresuje go Fortwo. Jego dwuosobowa kabina nie imponuje przestronnością (bo i nie o nią tu chodzi), ale próżno szukać bardziej przyjaznego w parkowaniu auta. Za 53 800 zł można kupić sztukę z 71-konnym silnikiem i 5-biegowym manualem, które uzupełni wersja Passion obejmująca m.in.: 15-calowe felgi, zintegrowane wskaźniki z wyświetlaczem TFT, komputer pokładowy, dwukolorową tapicerkę, wielofunkcyjną kierownicę, ESP, asystenta ruszania na wzniesieniu, pakiet poduszek powietrznych, system kontroli ciśnienia, tempomat z ogranicznikiem, automatyczną blokadę drzwi i układ start-stop.

6. Ford Fiesta

Nowa generacja Fiesty ma szansę powtórzyć sukces poprzedniczki. Pod względem stylistycznym Ford postawił na ewolucję. We wnętrzu znajdziemy natomiast zupełnie nowy kokpit, który wyróżnia się przyjemniejszym designem i znacznie wyższym poziomem ergonomii. Aktualny cennik promocyjny marki pozwala na kupno egzemplarza w wersji Sync Edition, ze 100-konnym silnikiem Ecoboost i 6-biegową skrzynią manualną za 51 150 zł. Wyposażenie obejmuje m.in.: pełen zestaw poduszek, ESC, HSA (asystent ruszania pod górę), system wspomagania utrzymywania pasa ruchu, ogranicznik prędkości, monitorowanie ciśnienia w oponach, ISOFIX, wspomaganie kierownicy, czujnik zmierzchu, radioodtwarzacz SYNC 3, komputer pokładowy, klimatyzację manualną, elektryczne szyby przednie, czujniki parkowania z tyłu oraz centralny zamek.

7. Kia Stonic

Koreański crossover, który z pewnością zostanie przebojem rynkowym. Duże prawdopodobieństwo, że popularnością przebije Rio, a może nawet Cee’da. W zdobyciu serc nabywców może pomóc nie tylko modna sylwetka, ale także rozsądnie skalkulowany cennik. Za 54 990 zł klient kupi bazową wersję M z 84-konnym silnikiem i 5-biegową skrzynią manualną. W standardzie każdego Stonica są m.in.: elektryczne szyby i lusterka, klimatyzacja manualna, komplet poduszek powietrznych, ekran multimedialny ze złączem USB oraz system Bluetooth.

8. Peugeot 301

Jedyny sedan w prezentowanym Top 10. Francuskie auto przeszło niedawno face lifting, który zaowocował ładniejszym pasem przednim, poprawą jakości materiałów, a także uzupełnieniem wyposażenia. Za 54 900 zł można kupić sztukę ze 115-konnym benzyniakiem VTi, 5-biegowym manualem i wyposażeniem Active, które zawiera m.in.: 4 poduszki, światła LED do jazdy dziennej, ABS, AFU, ASR, REF, ISOFIX, centralny zamek, elektryczne szyby i lusterka przednie (te drugie również podgrzewane), klimatyzację manualną, radio CD z MP3, 2 głośnikami, gniazdem USB i systemem Bluetooth oraz  komputer pokładowy.

9. Nissan Micra

Kolejny mocny gracz należący do segmentu B. Nowy mieszczuch Nissana to ogromny krok naprzód w porównaniu do poprzednika. Auto świetnie wygląda i zostało znacznie bardziej dopracowane pod każdym względem. Za 53 490 zł możemy kupić Micrę z 90-konnym silnikiem benzynowym współpracującym z 5-biegową skrzynią manualną. Konfigurację uzupełni wersja N-Connecta, która obejmuje m.in.: 16-calowe felgi aluminiowe, ledowe światła przednie, komputer pokładowy, czujnik deszczu, elektryczne szyby przednie, centralny zamek, klimatyzację automatyczną, tempomat, wielofunkcyjną kierownicę, 7-calowy ekran multimedialny, 4 głośniki, gniazdo USB, odtwarzacz CD, Bluetooth, komplet poduszek, wspomaganie ruszania pod górę, czujnik zmierzchu, ogranicznik prędkości, ISOFIX, system kontroli ciśnienia w oponach oraz nawigację satelitarną.

10. Citroen C3 Aircross

Wracamy do świata crossoverów. Tym razem wybraliśmy francuską nowość, która, podobnie jak Kia, powoli wjeżdża na polskie drogi. Bazowy C3 Aircross to koszt 52 900 zł. W tej cenie klient otrzymuje 82-konny silnik benzynowy zintegrowany z 5-biegowym manualem. Wyposażenie? LIVE, czyli bazowe, które obejmuje m.in.: system rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości, alarm niezamierzonego przekroczenia linii, asystenta ruszania na wzniesieniach, ABS, REF, AFU,ESP + ASR, kontrolę ciśnienia w ogumieniu, Coffee Brake Alert, kierownicę regulowaną w dwóch płaszczyznach oraz tempomat z ogranicznikiem prędkości. Za 3600 zł warto dokupić klimatyzację manualną.

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Mówią, że dziennikarz motoryzacyjny.

Skomentuj artykuł