Mysłowice: Szeryf, który został... "wyszeryfowany" (Video) | NaMasce

Mysłowice: Szeryf, który został… „wyszeryfowany” (Video)

3

Szeryfowanie to już drogowy stan umysłu. Wydaje się, że niektórzy użytkownicy dróg nie są w stanie zrozumieć jazdy na suwak i sensu istnienia dwóch pasów.

Na szczęście jest to mniejszość. Zdarza się jednak, że taki ktoś trafi się na czyjejś drodze. Wtedy trzeba spokojnie zaczekać albo nagrać zdarzenie i zgłosić je odpowiednim służbom. Niektórzy decydują się także na „wymanewrowanie” takiego władcy asfaltu.

Właśnie tak było w Mysłowicach, kiedy prowadzący TIR-a postanowił „wyrównać” ruch na obu pasach. Nie był jednak na tyle szeroki, by zająć je oba, dlatego został wyprzedzony przez kierowcę osobówki, który sam go zablokował. Wtedy też „szeryf” postanowił wyrazić swoje niezadowolenie klaksonem. No cóż, kto mieczem wojuje…

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

3 komentarze

  1. Avatar

    Ludzie kiedy wy zrozumiecie ze przez takie zachowanie kierowcy ciezarowki korek rozladowuje się dużo szybciej ? Szybciej powstaje luka na lewym pasie przez co samochody z prawej szybciej dojeżdżają do zwezki. Szeryfem nazwany powinien być ten który w hamski i bezczelny sposób wyprzedził go prawą stroną jezdni. Tak oto zachowuje się typowy Janusz ktory zwęszył okazję. Nie zapominajcie ze ci ludzie są rozliczanie z każdej minuty przez cyfrowy tachograf i niejednokrotnie brakuje im tych kilku minut ktore straci w tego typu korkach !!!!

    • Wojciech Krzemiński
      Wojciech Krzemiński dnia

      Korek powinien być rozładowany na dwa pasy – wtedy nie blokuje się wcześniejsze skrzyżowanie. Gdyby jeden jechał, a drugi płynnie przepuszczał byłoby najlepiej – i to jest jazda na suwak, o której się tyle mówi. Udowodniono, że jest najbardziej skuteczna wielokrotnie.

      Co do kierowców TIR-ów, dziwnym trafem w Niemczech, Francji czy Szwajcarii nie pozwalają sobie na szeryfowanie. Tam ich tachograf nie obowiązuje? Samowolka w naszym kraju wkrótce się skończy.

Skomentuj artykuł