Maciej Fiedler opowiada o obecności FIBARO na Tor Poznań Track Day - NaMasce

Maciej Fiedler opowiada o obecności FIBARO na Tor Poznań Track Day

0

Od 2017 roku na poznańskim torze co raz częściej pojawia się FIBARO – lokalny producent rozwiązań smart home. Marka jest między innymi partnerem tytularnym Tor Poznań Track Day. Skąd obecność firmy na tym wydarzeniu? O tym rozmawiamy z Maciejem Fiedlerem, założycielem FIBARO.

Dlaczego FIBARO angażuje się w imprezy motosportowe?

 Maciej Fiedler, CEO FIBARO: Zdecydowały o tym dwa czynniki: przede wszystkim wiemy, że na poznańskim torze możemy dotrzeć do kolejnych klientów. Co więcej, cały duch motosportu jest zbliżony do sposobu w jaki funkcjonuje nasza firma – wszystko w naszych produktach musi być perfekcyjne, przygotowane z dbałością o detale. Podobnie jest z jazdą na torze – tylko bezbłędne przejazdy są w stanie zagwarantować najwyższe miejsce.

 Pan również się ściga?

Maciej Fiedler: Nie ukrywam, że to jedna z moich pasji. Jako posiadacz licencji mam na szczęście możliwość uczestniczenia w treningach na torze, a także mogę startować na imprezach takich jak właśnie Track Day.

 Czym Pan się ściga?

Maciej Fiedler: Na torze używam głównie BMW M3 – w tym sezonie klasy GT2. Niedawno zakończyliśmy jego modyfikację – razem z zespołem rozebraliśmy auto do ostatniej śrubki. Wymieniliśmy wszystko, łącznie z klatką, kablami i zawieszeniem. W ten sposób osiągnęliśmy parametry zgodne ze specyfikacją GT2. Czasami, gdy auto ulegnie uszkodzeniu i mój team nie zdąży go naprawić, to przesiadam się do różnego rodzaju szybkich, „cywilnych” aut – takich, w których hamulce przeżyją więcej niż intensywnych 30 okrążeń.

Autor zdjęcia – escargofoto.pl

Gdyby nie BMW M3 to…

Maciej Fiedler: Obecne auto bardzo mi odpowiada, więc nie planuję się na razie przesiadać do niczego innego. Gdybym był jednak zmuszony do zmiany to zdecydowałbym się prawdopodobnie na Mercedesa AMG GT3 lub Audi R8 LMS.

 Jakie ma Pan plany na zbliżający się sezon?

 Maciej Fiedler: Przede wszystkim chcę przetestować konstrukcję, która stworzyliśmy w moim M3. Początek sezon to będzie ciężka praca z zespołem przy sprawdzaniu wszystkich ustawień nowego silnika, skrzyni biegów oraz zawieszenia. Później już zostaje cała frajda z jazdy na torze.

 Poza sezonem wiele osób sięga do wyścigów w świecie wirtualnym – Pan również?

Maciej Fiedler: Tak, zdecydowanie. Bardzo dużo czasu spędzam na Assetto Corsa – podoba mi się sposób w jaki autorzy gry odwzorowali fizykę poruszania się pojazdów. Gra bardzo przypomina to co dzieje się na torze. Oczywiście gram z wykorzystaniem kierownicy i pedałów – to daje efekt niczym symulator.

 Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę wielu sukcesów na torze

 Maciej Fiedler: Dziękuję bardzo i zapraszam wszystkich serdecznie na FIBARO Tor Poznań Track Day.

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Mówią, że dziennikarz motoryzacyjny.

Skomentuj artykuł