Komunikacja Kubicy z inżynierem - ciekawe fragmenty rozmów podczas wyścigu (Video) | NaMasce

Komunikacja Kubicy z inżynierem – ciekawe fragmenty rozmów podczas wyścigu (Video)

0

Grand Prix Azerbejdżanu za nami. Był to powrót Roberta na tor uliczny, ale pierwszy start w karierze na tym wymagającym obiekcie.

Do sieci trafił właśnie bardzo ciekawy materiał przedstawiający komunikację polskiego kierowcy z inżynierem – podczas wyścigu, rzecz jasna. Nagranie nie jest najwyższej jakości, ale można w nim znaleźć kilka ciekawych fragmentów.

Pierwszy z nich pojawił się na początkowych okrążeniach. Robert zbliżał się do Russella, gdy otrzymał komunikat „Engine Mode 6”, co oznaczało zmianę trybu na słabszy i oszczędniejszy…

Później poproszono Kubicę o zmianę ustawień układu hamulcowego, co miało związek z ich balansem (Robert mówił o problemach ze ściąganiem już po wyścigu). Następne polecenie dotyczyło konfiguracji ERS i przestawienia pokrętła „na godzinę 11”. Polak oznajmił, że raczej doszło do przejęzyczenia i chodziło o „godzinę 1”, co spotkało się z… potwierdzeniem ze strony inżyniera.

Następna sprawa dotyczyła karnego zjazdu do boksów. Polski kierowca zapytał, czego dotyczy, ale nie dostał odpowiedzi. Potem ponowił pytanie i inżynier zasugerował, że porozmawiają o tym po wyścigu, ale chodzi o procedurę startową.

Kolejny wątek to prośba Roberta związana z powrotem do poprzednich ustawień układu hamulcowego i pytaniem o możliwość przejechania jeszcze jednego okrążenia. Dalej pojawia się pytanie inżyniera o stan opon. Kubica oznajmia, że przegrzewają się te prawe – zarówno przednia, jak i tylna. Chwilę potem słychać komunikat dotyczący zjazdu do boksów, gdzie Polak informowany jest, że dostanie mieszankę pośrednią.

Później rozmowa dotyczy balansu opon – inżynier sugeruje, że wszystko jest w porządku i że jest możliwość przejechania jeszcze siedmiu lub większej liczby okrążeń. Potem Robert informuje, że nie słyszy dokładnie komunikatów. Podczas drugiego postoju kierowca Williamsa dostaje informacje o przyczynie zjazdu, którą było uniknięcie niebieskich flag podczas drugiego dublowania.

Następnym etapem wyścigu był okres wirtualnej neutralizacji i właśnie wtedy słychać, jak Kubica przekazuje, że restart będzie trudny. Polak proszony jest o zachowanie właściwej temperatury opon i modyfikacje ERS. Zjazd na wymianę opon wzbogacił komunikat dotyczący zmiany ustawień silnika na „Mode 5” (czyli „ten szybszy” tryb). Pod koniec możemy jeszcze usłyszeć stwierdzenie inżyniera, że to był trudny weekend dla nich wszystkich. Z kolei Robert oznajmił, że auto jedzie jakby było 100 koni słabsze, na co inżynier odpowiedział, że wszystko jest ok.

Nie chcę być czarnowidzem, ale trudno nie dojść do wniosku, że wygląda to bardzo źle. Mówiąc wprost, nie wyobrażam sobie takiej komunikacji w przypadku Ferrari z Vettelem lub Hamiltona z Mercedesem. Nie znamy oczywiście szczegółów, ale niektóre polecenia wydają się nie do końca zrozumiałe. Niektórzy twierdzą nawet, że kontrowersyjne. To wszystko rodzi obawy i pytania o rolę Roberta. Russell ma przed sobą całą karierę i jasno widać, że jego marka jest budowana krok po kroku. Dla Kubicy to tzw. „ostatni dzwonek” i musi pokazać się od jak najlepszej strony, by pozostać w stawce na kolejny sezon. W tej sytuacji będzie o to bardzo trudno. Życzę mu tego z całego serca wierząc, że zmieni on zespół. Na jaki? Jakikolwiek, byle miał etat za kierownicą w F1…

Źródło: streamable, powrotroberta.pl

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Skomentuj artykuł