Garaż kompletny, czyli czego potrzebuje nasz samochód | NaMasce

Garaż kompletny, czyli czego potrzebuje nasz samochód

0

Kompletowanie wyposażenia garażu jest prawdziwą przyjemnością dla wszystkich kierowców, którzy czują się w nim jak w drugim domu. Dla innych – być może nie pasją, czymś z pogranicza rozsądnego, odpowiedzialnego obowiązku, który trzeba spełnić, aby nie zostać na lodzie w chwili, kiedy samochód będzie potrzebował doraźnego ratunku. Dobrze więc wiedzieć, co powinno znajdować się na wyposażeniu każdego kompletnego garażu. Podpowiadamy, jakie narzędzia w szczególności mogą się przydać.

Pierwszym krokiem, który należy wykonać przed rozpoczęciem kompletowania najpotrzebniejszych narzędzi, powinno być zawsze dobre rozplanowanie przestrzenne garażu. Nie jest to zwykle pomieszczenie na tyle duże (zwykle szerokie na ok. 3 m i długie na ok. 5,5-6 m), aby móc pozwolić sobie na nonszalancję. Dlatego podstawową kwestią jest dobranie odpowiednich mebli garażowych i wstępne założenia co do tematycznego rozmieszczenia narzędzi, aby nie stanowiły zbioru przypadkowo leżących obok siebie przedmiotów, ale logiczne uzupełnienie (klucze obok śrub, wiertarka obok wierteł i tak dalej).

Jeśli chcemy mieć wszystko w zasięgu wzroku i ręki, możemy zdecydować się na otwarte półki i wstawić regały piwniczne. Inne rozwiązanie to zabudowa szynowa (elementy mocuje się na przykręconych do ściany szynach) lub panelowa (na ścianach mocuje się poziome panele, a na nich wiesza półki, kosze i haki). Jeśli drażni nas nieład, garażowe półki można zabudować – radzi Małgorzata Krośnicka w artykule „Jak urządzić garaż?” na stronie „Ładny Dom”.

Gdzie trzymać narzędzie?

Prócz zabudowy trzeba oczywiście zatroszczyć się o miejsca przechowywanie drobniejszych elementów. Chodzi rzecz jasna o wszelkiego rodzaju skrzynki, kuwety magazynowe i szafki narzędziowe, które pozwolą zachować porządek w pomieszczeniu, a przy tym także ogólną orientację jego użytkownika.

Jednak zwykłe skrzynki narzędziowe mogą okazać się niewystarczające dla wymagającego majsterkowicza. Wiadomo, ich pojemność jest ograniczona, natomiast nie ma większego sensu składować kilkunastu skrzynek bez ryzyka stworzenia prawdziwego narzędziowego labiryntu, czyli efektu zupełnie odmiennego od tego zamierzonego. W tym wypadku można pomyśleć o czymś bardziej kompleksowym, na przykład o różnego rodzaju szafkach i wózkach narzędziowych. Są one zdecydowanie pojemniejsze i praktyczniejsze (często dostępne z całym oprzyrządowaniem) od zwykłych skrzynek narzędziowych, natomiast trzeba również zauważyć, że są też również od nich droższe. Będą jednak służyć co najmniej kilkanaście lat, więc podobna inwestycja nie wydaje się wcale taka zła.

Podstawowy sprzęt garażowy

Choć skrzynki, szafki i wózki narzędziowe są niezwykle istotne, to przecież na nic się zdadzą bez tego, czemu mają one służyć. Przejdźmy więc do stworzenia listy najpotrzebniejszych narzędzi i przedmiotów, za pomocą których dużo łatwiej będzie dbać o stan samochodu. Następnie z taką listą bez problemu można poruszać się po sklepach stacjonarnych czy internetowych, oferujących najróżniejsze akcesoria samochodowe (na przykład https://www.jula.pl/catalog/motoryzacja/akcesoria-samochodowe/). Zacznijmy od rzeczy podstawowych. Jak trafnie zauważa Adam Szczęsny a artykule na stronie Autokult.pl:

Na początku warto zaopatrzyć się w zestaw różnego rodzaju wkrętaków. Powszechność połączeń gwintowych sprawia, że niezbędne stają się również klucze nasadowe. Do podstawowych czynności przydadzą się również szczypce zaciskowe, szczypce do pierścieni osadczych, szczypce Morse’a oraz pilniki. Jeżeli zamierzamy wykonywać drobne prace naprawcze przy samochodzie, musimy zaopatrzyć się również w różnego rodzaju ściągacze czy klucze specjalne.

Kompresor do wyrównania ciśnienia w oponach

Posiadając już tego rodzaju podstawowy, ogólny sprzęt, bez którego rzeczywiście trudno byłoby cokolwiek zrobić w garażu, można przejść do bardziej konkretnych zadań i sprzętu. Jak wyznaczyć priorytety? Bardzo łatwo – wystarczy zastanowić się, które elementy samochodu wymagają regularnej troski. Będzie to z pewnością wszystko to, co znajduje się pod maską (związana z tym między innymi kontrola i uzupełnianie płynów samochodowych). Będą to również oczywiście opony.

Prace garażowe związane z oponami można podzielić z grubsza na dwa rodzaje: po pierwsze kontrola ciśnienia i ewentualne uzupełnianie powietrza (pamiętać należy, że od ciśnienia w oponie w dużym stopniu zależy komfort i bezpieczeństwo jazdy), pod drugie wymiana – czy to w związku z uszkodzeniem opony, czy standardowa wymiana w związku ze zmianą pory roku.

W pierwszym przypadku można oczywiście korzystać z powszechnie dostępnych na stacjach benzynowych kompresorów, można jednak samemu się w taki zaopatrzyć. Koszt nie jest duży, natomiast za jego pomocą we własnym garażu będziemy mogli sprawdzić ciśnienie w oponach i w kilka minut wyrównać je do prawidłowego poziomu.

Wymiana opon – podnośnik i klucz udarowy

Szybka i bezproblemowa wymiana opon również może odbywać się we własnym garażu. Czego potrzebujemy do sprawnego przeprowadzenia procesu? Przede wszystkim klucza, za pomocą którego będziemy mogli opony odkręcić i przykręcić. Można oczywiście korzystać z tradycyjnych kluczy, jednak będzie to wymagało nie lada wysiłku, zwłaszcza kiedy przyjdzie nam zmienić wszystkie cztery opony na letnie czy zimowe. Dlatego dużo wygodniejszy będzie elektryczny klucz udarowy (https://www.jula.pl/catalog/motoryzacja/akcesoria-samochodowe/narzedzia-do-opon/zakretarki-elektryczne/klucz-udarowy-009120/#tab01), dzięki któremu można zaoszczędzić czas i ograniczyć wysiłek do minimum.

Prócz tego będziemy potrzebowali podręcznego podnośnika hydraulicznego (popularnej „żaby”), który chyba stał się już symbolem dobrze wyposażonego garażu. Będzie przydatny nie tylko w procesie wymiany kół, ale też w celu uzyskania dostępu do podwozia samochodu, na przykład przy pracach naprawczych. Dodać do tego można (trochę w kontekście tego, o czym pisaliśmy na początku tego tekstu) specjalny regał czy stojak na opony, najlepiej taki, który pomieści co najmniej dwa ich komplety, zajmujący tylko tyle miejsca w garażu, ile to konieczne. Niezależnie od funkcji estetycznych, porozrzucane opony (a nawet ustawione w dwóch trzy trzech rzędach) będą zajmować go raczej za dużo.

Czym czyścić auto?

W garażu należy mieć również oczywiście sprzęt do czyszczenia samochodu. Podobnie jak w przypadku kompresora – można korzystać z coraz często znajdujących się przy stacjach benzynowych myjni, ale można też stworzyć warunki do szybkiego mycia auta u siebie. Prócz takich oczywistych rzeczy, jak ściereczki i płyn do szyb, warto zaopatrzyć się w dobrą myjkę ciśnieniową, która umożliwi mycie pojazdu metodą bezdotykową, dużo zresztą dokładniej, niż gdybyśmy robili to ręcznie. Jednak trzeba pamiętać o kilku zasadach użycia takiego sprzętu, aby nie uszkodzić lakieru.

Na myjni bezdotykowej trzeba pamiętać, że woda ma ciśnienie nawet 140 barów. Jeśli podłożysz rękę pod strumień, możesz się skaleczyć. Podobnie jest z lakierem, elementami gumowymi i plastikowymi. Właśnie dlatego nie powinno się trzymać lancy bliżej niż 25 cm od lakieru. Jeśli na lakierze zauważysz plamę lub przyschnięty brud (np. ptasie odchody) najgorsze co możesz zrobić to zbliżyć do nich dyszę. Działa jak nóż i może uszkodzić lakier – czytamy w serwisie „Motoryzacja” na stronie Interia.pl.

Uzupełnianie na bieżąco

Wymienione powyżej narzędzia i urządzenia nie wyczerpują oczywiście listy tych, które warto mieć w garażu. Nie wspomnieliśmy choćby o oświetleniu, niezwykle istotnym przy pracy w zamkniętym pomieszczeniu, czy o stole garażowym, z jednej strony niezwykle przydatnym przy pracy, z drugiej jednak zajmującym nieco miejsca i niemieszczącym się w każdym garażu. Warto oczywiście mieć też na przykład zapasowy akumulator, a także ładowarkę do niego czy też akumulator rozruchowy. Ponadto komplet płynów samochodowych, jak oleje czy płyn do spryskiwaczy (w tym zimowy).

Z reguły to, czego nam jeszcze brakuje, i tak zauważamy dopiero z czasem. Natomiast w zupełnie podstawowe rzeczy można – i w zasadzie należy – zaopatrzyć się jak najszybciej.

Udostępnij.

O autorze

Wojciech Krzemiński

Skomentuj artykuł