„Eska” - in statu nascendi… | NaMasce

„Eska” – in statu nascendi…

0

Od wtorku 28 maja kierowcy mogą jeździć nowym, prawie 24-kilometrowym odcinkiem drogi ekspresowej S-17 – Kurów-Jastków. Budowa kosztowała 785 mln zł.

 

Prawie 24-kilometrowy odcinek „ekspresówki” S-17 z Bogucina do węzła Kurów Zachód wybudowany został obok istniejącej trasy krajowej. Na nowej trasie wybudowano cztery węzły drogowe oraz 57 odcinków dróg dojazdowych o łącznej długości prawie 40 kilometrów. Wzniesiono siedem mostów i 13 wiaduktów, powstało 31 przejść dla zwierząt. Zbudowano szczelny system odwodnienia drogi o łącznej długości 16,5 kilometra wraz z 12 zbiornikami retencyjnymi, ponieważ przebiega ona nad zbiornikiem wód podziemnych.

 

– Kierowcy wjechali na nową trasę omalże w samo południe – powiedział Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Zaraz po pierwszych kierowcach wjechali na trasę… policjanci. Pierwszy z „nagrodzonych” mandatem kierowców wykazał się wynikiem 148 km/h.

 

To drugi już odcinek trasy S17 oddany do użytku. Pierwszy, Piaski – węzeł Świdnik funkcjonuje już od kilku miesięcy. Na razie jednak wciąż obowiązuje tam ograniczenie do 90 km/h, a przy wiaduktach – do 70 km/h. Pozostałe trzy odcinki trasy krajowej S17 i obwodnica Lublina, mają być gotowe do końca 2013 roku. Kierowcy wjadą na nie po zakończeniu procedury odbioru, która prawdopodobnie potrwa do wczesnej wiosny 2014 roku.

 

Koszt całej inwestycji wynosi blisko 3,4 mld zł, w tym dofinansowanie z unijnego programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko – 2,4 mld zł.

 

Autor: Artur Balwisz
Źródło: GDDKiA

Udostępnij.

O autorze

Rafał Łakus

Skomentuj artykuł