Chevrolet Corvette Stingray już oficjalnie! | NaMasce

Chevrolet Corvette Stingray już oficjalnie!

0

Chevrolet Corvette to prawdziwa ikona amerykańskiej motoryzacji. Wielkie gabaryty, ogromna moc, szalone prowadzenie – auto dla prawdziwych fanów mocnych wrażeń. Nowa generacja o oznaczeniu C7 właśnie zadebiutowała w Detroit. Czy można mówić o rewolucji?

 

Zdecydowanie tak! Już design karoserii zdradza, że mamy do czynienia z zupełnie nową konstrukcją. Wszechobecne przetłoczenia, muskularna sylwetka i ogromne koła nawiązują do innych modeli marki – przede wszystkim do Camaro. Przednia część nadwozia przypomina nieco Dodge’a Vipera, co oczywiście jest pozytywną cechą. Tył samochodu to już kompletna rewolucja. Okrągłe światła zniknęły, podobnie jak delikatne przetłoczenia. Teraz Corvette emanuje siłą z każdej strony.

 

Wnętrze reprezentuje teraz bardziej europejski charakter. Przede wszystkim zostało wykonane bardzo przyzwoite. Materiały są również dobrej jakości, co było dla tego modelu czymś obcym do tej pory. Kokpit prezentuje się naprawdę dobrze. Nawet rozmieszczenie przycisków nie jest skomplikowane. Najciekawszym elementem jest jednak manualna skrzynia biegów, która ma aż 7 przełożeń (do przodu oczywiście)! Amerykanie będą mieli problem…

 

 Pod maską tego potwora znalazłą się znana i lubiana jednostka V8 o pojemności 6,2 litra i mocy 450 KM. Dzięki niższej masie własnej, auto będzie dynamiczniejsze od swojego poprzednika. To jednak początek. Wkrótce zadebiutują bardziej bezkompromisowe odmiany tego modelu – Z06 i ZR1. Bazowy model osiąga pierwszą setkę w mniej niż cztery sekundy, co rozbudza apetyt.

 

Nowy Chevrolet Corvette to zupełnie nowe auto. Niewątpliwe jest jedną z ciekawszych premier tego roku. Poprawiona jakość, jeszcze bardziej muskularna sylwetka i potężna moc pozwalają przypuszczać, że C7 odniesie ogromny sukces.

 

Autor: Wojciech Krzemiński
Zdjęcia: Chevrolet

 

 

Udostępnij.

O autorze

Rafał Łakus

Skomentuj artykuł