Alfa Romeo MiTo 1.4 TB MultiAir TCT Distinctive - miejski szyk - NaMasce

Alfa Romeo MiTo 1.4 TB MultiAir TCT Distinctive – miejski szyk

0

W gamie Alfy Romeo nie znajdziemy minivanów, SUV-ów, a nawet cabrio. Zamiast powiększać, co 5 minut liczbę swoich modeli, włoska marka woli przejść przez kryzys nie ilością, lecz jakością. I właśnie w tym pomaga jej MiTo, czyli stylowy przedstawiciel segmentu B, który jest wśród nas od 2008 roku. Jak wiele do zaoferowania ma miejska Alfa? Aby to sprawdzić bierzemy pod lupę wersję Distinctive z mocnym silnikiem benzynowym pod maską.

 

Karoseria
Włosi od zawsze tworzą piękne samochody – po prostu mają do tego talent. Mała Alfa to namacalny dowód tej teorii. Samochodów miejskich jest bardzo wiele, dlatego coraz trudniej się wyróżnić. Mimo tego, nie sposób pomylić MiTo z żadnym konkurentem. Przednią cześć karoserii tworzą krótka maska, obły zderzak i grill o typowym dla marki kształcie. Ciekawym zabiegiem stylistycznym są listwy otaczające reflektory. Podobny patent zastosowano w Saabie 9-5. Problem w tym, że tam wyglądało to dużo gorzej. Z tyłu samochód wydaje się być szerszy niż jest w rzeczywistości. Wszystko za sprawą krótkiej klapy bagażnika połączonej z muskularnym zderzakiem. Tylne lampy i mocno pochylona szyba nawiązują nieco do modelu 8C Competizione, co jest oczywiście zaletą. Udanym dopełnieniem są potężne felgi o typowym dla Alfy wzorze. Rzadko zwracam uwagę na kolor, ale w tym przypadku jest to nieuniknione. Żółty lakier pasuje do tego modelu, jednakże spodoba się przede wszystkim płci pięknej.

 

Wnętrze
Kabina „małej Włoszki” trzyma poziom. Kokpit został wykonany z materiałów naprawdę przyzwoitej jakości, które nawet na polskich dziurach nie wydają żadnych odgłosów. Kolejny plus na konto Alfy zbiera konsola centralna – jest łatwa w obsłudze dzięki dużym i dobrze rozmieszczonym przyciskom. Element wyróżniający to niewątpliwie zestaw wskaźników. Po prawej stronie znajduje się obrotomierz, a po lewej prędkościomierz. Nie jest to jednak powód do zmartwień, gdyż bardzo łatwo się do tego przyzwyczaić. Testowe MiTo zostało wyposażone w bardzo dobre, skórzane fotele. Ich wielkość i wyprofilowanie zasługują na słowa uznania. Tym bardziej, że mamy do czynienia z przedstawicielem segmentu B. Nieco gorzej wygląda sytuacja w drugim rzędzie. Przede wszystkim trudniej się tam dostać ze względu na 3-drzwiowe nadwozie. To jednak nie zmienia faktu, że osoby do 180 cm wzrostu nie będą na pewno narzekać. Choć mamy do czynienia z autem miejskim, warto zwrócić uwagę na bagażnik. Może on pochłonąć 270 litrów, co jest naprawdę niezłym wynikiem. Przeszkadza tylko dość duży próg załadunku – to i tak niewielka cena za udany, włoski design.

 

Technika
Pod maską prezentowanej Alfy znalazł się benzynowy, 16-zaworowy silnik o pojemności 1,4 litra wsparty turbosprężarką. Dzięki niej dysponuje on mocą 135 KM. Cała siła przekazywana jest oczywiście na koła przednie. Motor zintegrowano z automatyczną przekładnią TCT posiadającą sześć biegów. Ten zestaw w połączeniu z niewielką masą własną (1170 kg) oznacza dobre osiągi. I rzeczywiście, sprint do setki trwa 8,4 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 207 km/h. Takie dane powinny zaspokoić większość kierowców. Warto również wspomnieć o spalaniu. Duża moc i „automat” oznaczają przeważnie wysokie zużycie paliwa. W tym przypadku nie jednak tak źle, bowiem Alfa w cyklu mieszanym potrafi się zmieścić w 7 litrach. Jeśli chodzi o zawieszenie, zostało ono złożone z klasycznych dla tego segmentu elementów – z przodu znajdują się kolumny MacPhersona, a z tyłu belka skrętna.

 

Wrażenia z jazdy
MiTo w tej wersji jest bardzo sprawnym środkiem transportu. Dobre osiągi i wysoki moment obrotowy (230 Nm) sprzyjają wyprzedzaniu w każdej sytuacji. Ciekawą opcją jest system DNA, w który został wyposażony egzemplarz testowy. Dzięki niemu auto może pracować w trzech trybach: D-Dynamic, N-Normal, A-All Weather. Każdy z nich odpowiednio dostraja silnik, skrzynię biegów, układ kierowniczy, zawieszenie, a także systemy bezpieczeństwa. Trzeba przyznać, że Dynamic potrafi dać sporo frajdy i czyni z Alfy małego sportowca. All Weather przydaje się natomiast w trudnych warunkach, kiedy to droga jest np. zaśnieżona. Najczęściej korzysta się jednak z ustawienia Normal, które optymalizuje pracę samochodu.

 

Naturalnym środowiskiem MiTo jest oczywiście miejska dżungla. Lekko pracujący układ kierowniczy, dobra zwrotność i niewielkie gabaryty pozwalają na bezstresowe manewrowanie. Dla mniej pewnych siebie zamontowano oczywiście tylne czujniki parkowania. Zawieszenie radzi sobie z polskimi drogami lepiej niż dobrze. Dziur po zimie jest więcej niż w państwowym budżecie, ale to na Alfie nie robi dużego wrażenia. Nawet poprzeczne nierówności tłumione są bardzo cicho. Co ciekawe, duże felgi wcale nie wpływają negatywnie na komfort podróżowania.

 

W trasie sprawdza się natomiast mocny silnik. 135 KM pozwala na autostradową jazdę bez żadnych kompleksów. Warto zaznaczyć, że kabina jest przyzwoicie wyciszona, dzięki czemu łatwo się porozumiewać. Trzeba jednak uważać na prędkość, której w MiTo po prostu nie czuć. Na dużą pochwałę zasługuje również system audio firmowany przez Bose, który skutecznie umila podróż. Tak naprawdę nie przypominam sobie lepszego zestawu grającego w miejskim aucie.

 

Okiem przedsiębiorcy
MiTo w tej specyfikacji kosztuje 71 500 zł. No cóż, nie jest to niska cena jak na auto segmentu B. Warto jednak zaznaczyć, iż za tę kwotę otrzymujemy kompletne, świetnie wyposażone auto miejskie. Poza tym, indywidualność nie ma ceny. Miejska Alfa objęta jest 2-letnią gwarancją podstawową, podczas której obowiązują przeglądy, co 20 tys. kilometrów.

 

Kredyt realizowany jest przez Fiat Bank – minimalna wpłata własna już od 0%. Każda opcja rozpatrywana jest indywidualnie, co sprawia, że możliwość uzyskania korzystnych warunków i dostosowania oferty do własnych potrzeb wydaje się bardzo realna.

 

Alfa Romeo ma w swojej ofercie także leasing operacyjny z czynszem inicjalnym już od 0%. Okres spłaty trwa od 23 do 59 miesięcy. Nie są to standardowe ramy leasingowe, ale na samochody tej marki decydują się przede wszystkim klienci indywidualni, a nie flotowi.

 

Podsumowanie
MiTo 1.4 TB MultiAir TCT Distinctive to jeden z lepszych samochodów miejskich dostępnych na rynku. Alfę w tej specyfikacji docenią niewątpliwie wszyscy, którzy preferują indywidualizm. Atrakcyjna sylwetka spodoba się na pewno płci pięknej, ale panowie, którzy nie potrzebują dużego auta też będą zadowoleni. Za bogate wyposażenie i mocny silnik trzeba jednak sporo zapłacić.

 

Autor: Wojciech Krzemiński
Zdjęcia: Magdalena Przybylska, Wojciech Krzemiński 

 

 

Udostępnij.

O autorze

Rafał Łakus

Skomentuj artykuł